29.09.2020
RECENZJE
EXLIBRIS - Shadowrise

THE BLACK NOODLE PROJECT - Code 2.0

KRŮK - Nibykwiaty

SPARKS – A Steady Drip, Drip, Drip

BATUSHKA – Раскол/Raskol

ABEL GANZ - The Life of the Honey Bee and Other Moments of Clarity

STEEL PROPHET - The God Machine

DEEP PURPLE - Whoosh!

BOB DYLAN - Rough And Rowdy Ways

KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - I » Indios Bravos - 2009 - On Stage
Indios Bravos - 2009 - On Stage

1. A kiedy dnia pewnego
2. Sign
3. Małpa
4. No, no, no, no
5. Tanie gadanie
6. Dziś to wiem
7. Wolna wola
8. Peace blues
9. Zabiorę Cię
10. Na początku jest najłatwiej
11. Tylko tu i teraz
12. Dzień dzisiejszy
13. Nie rytmiczny me how

Rok wydania: 2009
Wydawca: MyMusic/EMI Music Poland




„On Stage” to prezent dla fanów grupy z okazji dziesięciolecia Indios Bravos. Wydanie koncertowej płyty było kwestią czasu. Piotr Banach - po fascynacji komputerowymi brzmieniami zatęsknił za rockowym składem i żywą muzyką, czego świadectwem była wydana w tym roku płyta „Indios Bravos”, świeżutki album „live” tylko potwierdza ten kierunek. Co ciekawe jego dawni koledzy oraz koleżanka z Hey zdają się ostatnio ewoluować w przeciwnym kierunku, ale to już temat na inne opowiadanie...

Koncert, który znalazł się na płycie zarejestrowano pod koniec października w łódzkim klubie „Dekompresja”. W grudniu kompakt trafił już na sklepowe półki – szybkość i sprawność działania godne podziwu.

„On Stage” to portret Indios Bravos „tu i teraz”. Gutek – sceniczna charyzma, jeden z najlepszych wokalistów ostatnich lat. Zespół gra sprawnie, nie trzyma się kurczowo aranżacji z płyt, pozwala sobie na improwizacje. Muzyka – kapitalna mieszanka reggae’owej pulsacji z rockowym pazurem i bluesową melancholią. Publiczność reaguje żywiołowo, śpiewa z Gutkiem teksty i co najważniejsze: słychać ją bardzo wyraźnie (a to wcale nie jest regułą koncertowych płyt, które nieraz są bardziej dopieszczane w studiu niż regularne albumy studyjne wykonawców).
I tylko za jedną rzec
z grupie należy się minus. Skoro jest to album jubileuszowy, przydałby się jednak bardziej przekrojowy repertuar. A tutaj aż dziewięć z trzynastu kompozycji pochodzi z dwóch ostatnich płyt... Zabrakło takich znaczących utworów jak „Pom Pom”, „Ściana”, „Czas spełnienia” (a to zawsze jeden z najpiękniejszych momentów na koncertach Indiosów) i „Tak to tak”. Owszem, można je znaleźć na DVD z zapisem koncertów na „Przystanku Woodstock”, ale gdyby weszły na „On Stage” nikomu krzywda by się nie stała...

7,5/10

Robert Dłucik
Komentarze