30.05.2020
RECENZJE
ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal

ME AND THAT MAN - New Man, New Songs, Same Shit, vol.1


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - P » Padre - 2012 - From Faraway Islands
Padre - 2012 - From Faraway Islands
Padre - 2012 - From Faraway Island


1. Frantic Day
2. From Faraway Island
3. Red Rain
4. I Have Been Blind
5. Last Words
6. Dancing Prayers
7. Drowsy Town
8. Dull And Ignorant

Rok wydania: 2012
Wydawca: Lynx Music
http://www.padre.art.pl/






Lynx Music kończy rok potężnym (acz delikatnym - o tym poniżej) uderzeniem! Kilka dni temu w moje dłonie wpadł debiutancki krążek formacji Padre "From Faraway Island" i muszę się przyznać, że nie przypominam sobie kiedy ostatnio tak katowałem jakikolwiek inny album.

To, że Krzysztof Lepiarczyk jest niezwykle utalentowanym muzykiem to wiadomo. To że jakoś do tej pory projekty w których się udzielał nie do końca przypadały mi do gustu to już moja osobista uwaga. Wraz z Padre to drugie przestało mieć jakiekolwiek znaczenie. Wspólnie z kolegami z zespołu nagrał najwspanialszy album w swojej dyskografii. Muzyka wypełniająca debiutanckie wydawnictwo grupy to osiem nastrojowych i niezwykle klimatycznych perełek idealnie wpasowujących się w klimat Świąt Bożego Narodzenia. Otwierające album "Frantic Day" aż prosi się o zimowo/świąteczny wideoklip a takich fragmentów jest tu znacznie więcej.

Na płycie królują trzy instrumenty: pianino, którego dźwiękami czaruje Krzysztof Lepiarczyk, gitara akustyczna Macieja Tomczyka (niezwykłe solówki powalają) oraz głos Marka Smełkowskiego! Jakim cudem do tej pory nie miałem okazji go usłyszeć? Marek dysponuje niezwykłym głosem, który można porównać jedynie do Roberta Amiriana. Do tego barwa oraz sposób śpiewania wokalisty Padre i legendarnego "gardłowego" Collage są chwilami łudząco do siebie podobne. Jeżeli dołożymy ducha Collage unoszącego się nad kolejnymi utworami to lepszej rekomendacji chyba nie potrzeba? Wystarczy posłuchać tytułowego "From Faraway Island" by dać się porwać tym dźwiękom i chłonąc je bez końca. Tu jednak każdy utwór porywa swą melodią i jasnymi, pastelowy barwami. Dawno nie słyszałem tak lekkiej i tak pozytywnie nastawiającej muzyki.

Padre nagrali album, który nadaje się zarówno do samochodu jak i do romantycznego wieczoru przy świecach. Cudowna płyta, cudowne dźwięki, genialny wokalista! Jestem zachwycony!

9,5/10 (z 10 czekam na album numer dwa)

Piotr Michalski
Komentarze