27.05.2020
RECENZJE
SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal

ME AND THAT MAN - New Man, New Songs, Same Shit, vol.1

NIGHTWISH - Hvman :||: Natvre

ADES NUMEN - War


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - S » Sabaton - 2013 - Swedish Empire Live (DVD)
Sabaton - 2013 - Swedish Empire Live (DVD)
Sabaton
1. The March To War
2. Ghost Division
3. Uprising
4. Gott Mit Uns
5. Cliffs Of Gallipoli
6. The Lion From The North
7. The Price Of A Mile
8. Into The Fire
9. Carolus Rex
10. Midway
11. White Death
12. Attero Dominatus
13. The Art Of War
14. Primo Victoria
15. 40:1
16. Metal Crüe
17. Panzer Batallion


Rok wydania: 2013
Wydawca: Nuclear Blast
http://www.sabaton.net



- Gdyby przenieść Was wszystkich do Szwecji, powstałoby drugie co do wielkości miasto w tym kraju – mówi w jednej z przerw między utworami Joakim Broden. Lider szwedzkiej kapeli praktycznie przez cały koncert nie kryje zaskoczenia i wzruszenia, zarówno nieprzebranym tłumem widzów, zgromadzonym na Przystanku Woodstock, jak i fantastyczną reakcją publiki na kolejne sabatonowe kawałki.

Ilu rozpoznawalnych w świecie artystów wydało koncertówki zarejestrowane w Polsce? Tangerine Dream jeszcze w siermiężnych latach osiemdziesiątych, eks-wokalista Iron Maiden Blaze Bayley, portugalscy mistrzowie klimatycznego metalu Moonspell, rodacy panów Brodena i Sandstroema, czyli Tiamat… To pierwsze z brzegu przykłady, które przychodzą mi do głowy, podczas pisania tej recenzji. Teraz w ten poczet wpisuje się Sabaton – zespół, który w naszym kraju ma wyjątkowy status. Zawdzięcza to oczywiście dwóm utworom poświęconym polskiej historii: „40:1” (o heroicznej bitwie polskiego oręża z niemiecką armią pod Wizną) oraz Uprising (hołd Powstańcom Warszawskim).

Czy trzeba dodawać, że właśnie podczas nich nastąpiło apogeum uwielbienia dla Sabaton? Spore wrażenie robi zwłaszcza akcja rozwinięcia ogromnej flagi na widowni po pierwszych taktach rzeczonego „40:1”. Patriotycznych akcentów na scenie i pod nią było zresztą tamtego wieczoru więcej…

Joakim Broden przyznał w wywiadzie dla naszego portalu, że świadomość obecności kamer lekko go tremowała. Faktycznie, wokaliście – zwłaszcza początkowo – brakuje nieco tego charakterystycznego luzu, znanego z regularnych występów. Potem jednak pozwala sobie na stałe koncertowe grepsy obecne na polskich koncertach („Jeszcze jedno piwo”), a nawet lekkie świntuszenie, gdy na scenę wpada nadmuchana prezerwatywa… Generalnie jednak w jego konferansjerce dominują zachwyty nad polskimi fanami.

„Swedish Empire Live” to takie sabatonowe „greatest hits” (do pełni szczęścia brakuje mi “Unbreakable” w setliście) Nowy skład prezentuje się jak dobrze naoliwiona maszyna. Koncert imponuje rozmachem produkcyjnym: duża scena, efektowne światła, mocniejsza niż zwykle pirotechnika. Naprawdę świetna wizytówka Sabatonu, jak i Przystanku Woodstock (mimo, że nie należę do grona bezkrytycznych entuzjastów tej imprezy…) Nie zdziwię się, jeśli wkrótce wśród zachodnich kapel nastąpi prawdziwy boom na kręcenie DVD podczas owsiakowego festiwalu…

10/10

Robert Dłucik
Komentarze