03.08.2020
RECENZJE
KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation

SUBSIGNAL - A Song For The Homeless - Live in Rüsselsheim 2019

FAIRYLAND - Osyrhianta

AL DI MEOLA – Across The Universe


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - K » Kaiser Chiefs - 2014 - Education, Education, Education & War
Kaiser Chiefs - 2014 - Education, Education, Education & War
Kaiser Chiefs

1. The Factory Gates
2. Coming Home
3. Misery Company
4. Ruffians on Parade
5. Meanwhile Up in Heaven
6. One More Last Song
7. My Life
8. Bows & Arrows
9. Cannons
10. Roses


Rok wydania: 2014
Wydawca: SPV/Mystic Production
http://www.kaiserchiefs.com




W składzie Kaiser Chiefs przed nagrywaniem nowego albumu nastąpiła zmiana. Dotychczasowego perkusistę Nicka Hodgsona zastąpił Vijay Mistry. W zasadzie można powiedzieć nic wielkiego, takie rzeczy się zdarzają. Bardzo często w zespołach mają miejsce przetasowania personalne. Ale w przypadku Kaiser Chiefs odejście Hogsona to ogromna strata, ponieważ był jednym z głównych kompozytorów materiału, który został umieszczony na poprzednich czterech płytach. Przekona się o tym każdy, kto znając wcześniejsze krążki Brytyjczyków postanowi również poznać zawartość ”Education, Education, Education & War”.

W większości album wypełniają bardzo przewidywalne dźwięki, ponieważ zespół postawił na patent zastosowania ściany gitarowych brzmień i bardzo melodyjnych refrenów z dużą ilością samogłosek „o”. Może się to sprawdzić na koncertach gdyż chwytliwy charakter poszczególnych utworów jest niezaprzeczalny i z pewnością gotowy by przysporzyć nowych fanów (może świadczyć o tym debiut na 1 miejscu bestsellerów w Wielkiej Brytanii). Dla kogoś kto szuka wyjątkowości choćby takiej którą wyróżniały Kaiser Chiefs spośród innych kapel kiedy wydawali debiut „Employment” (2005) lub „The Future Is Medieval” (2011) czeka rozczarowanie.

Najlepsze momenty? Niech się zastanowię… Może "Misery Company" za mimo wszystko ciekawy refren ze śmiechem i gitarową solówkę taką że palce lizać. Szkoda że Andrew "Whitey" White nie rozwinął jeszcze kilku utworów właśnie w taki sposób. Wtedy być może zniknąłby przymiotnik przewidywalny z opisu paru numerów. Dodam jeszcze „Cannons” za niebanalną formę i zaangażowanie. Początkowe dźwięki „Roses” przykuwają na moment uwagę swoją melancholią ale piękne chwile kończą się wraz z refrenem. A teraz… poważnie, szukam w pamięci kolejnych ale więcej utworów nie pamiętam za co szczerze żałuję.

5/10

Witold Żogała
Komentarze