26.05.2020
RECENZJE
FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal

ME AND THAT MAN - New Man, New Songs, Same Shit, vol.1

NIGHTWISH - Hvman :||: Natvre

ADES NUMEN - War

INSIDE AGAIN - Nightmode

JENNER - The Test of Time


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - E » Echoe - 2014 - Spot For Us
Echoe - 2014 - Spot For Us
Echoe


1. Lucky Bastard
2. Locomotive
3. Twisted little lives
4. Where's the spot for us
5. Fantasmagorian
6. Gone for a second


Rok wydania: 2014
Wydawca: Echoe
http://www.echoe.pl







Echoe powróciło i to w dobrym stylu. Po wydaniu interesującego albumu debiutanckiego (nasza recenzja tutaj) panowie zamilkli na dwa lata by w roku 2014 powrócić wraz z krążkiem „Spot for Us”. Co ciekawe płytę tą sfinansowali fani grupy w ramach projektu „Polak Potrafi”.

Krążek rozpoczyna „Lucky Bastard” i już on zwiastuje wysoki poziom materiału, który znalazł się na tym wydawnictwie. Gitarowy rock z wpadającą w ucho melodią i wszędobylskim duchem funky może się podobać. Jeżeli pamiętacie poprzednie wydawnictwo zespołu, to był to krążek posiadający dwa oblicza. Z jednej strony utwory przejawiające fascynację muzyką funky a z drugiej floydowy progresywny rock. Na „Spot for Us” nie zaznacie już tego rozdwojenia. Zespół postawił na gitarowe chwilami nieco brudne granie, muzykę osadzoną klimatach lat 70-ych i wzbogaconą elementami funky. Słychać to w „Locomotive” czy energetycznym „Fantasmagoria”. Dla odmiany „Twisted little lives” to ballada utrzymana w klimatach Faith No More.

O ile album debiutancki, poprzez swoją dwoistą naturę, był przy wszystkich swoich walorach nieco niespójny o tyle „Spot For Us” to zdecydowanie krążek, na którym zespół określił w jakim kierunku chce podążać. Sześć utworów, które się tutaj znalazły to kawał konkretnego rockowego grania. Jest to materiał, który sprawdzi się w letnie długie i ciepłe wieczory… polecam!

8/10

Piotr Michalski
Komentarze