28.01.2020
RECENZJE
ATERRA - Utopia

ANNIHILATOR - Ballistic, Sadistic

BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain

TWILIGHT FORCE - Dawn Of The Dragonstar

ŁUKASZ DRAPAŁA & CHEVY - Potwory

THE RYSZARD KRAMARSKI PROJECT - Mr. Scrooge

SCYLLA - Apex + Beneath

MARCIN PAJAK - Other Side

V/A - Tribute to ACID DRINKERS - Ladies And Gentlemen On Acid

HOVERCRAFT - Full of Eels

NO MORE JOKES - A Ludzie Się Patrzą...

DAN McCAFFERTY – Last Testament

RPWL - Live From Outer Space

SUPERSONIC BLUES MACHINE - Road Chronicles: Live!

ASTRAL DOORS - Worship or Die

JELONEK - Classical Massacre

ARIA - Guest from the Shadow Kingdom


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - I » Ibridoma - 2014 - Goodbye Nation
Ibridoma - 2014 - Goodbye Nation
Ibroma

1. City of Madness
2. Land of Illusion
3. Goodbye Nation
4. Anja
5. Dreams of the Dreams
6. My Dying Queen
7. Arcobaleno
8. My Star
9. You Are a Liar

Rok wydania: 2014
Wydawca: SG Records
http://www.ibridoma.com/




Ibridoma to kolejni przestawicie niezwykle bogatej i różnorodnej włoskiej sceny metalowej. Krążek „Goodbye Nation” to już trzecie pełnowymiarowe wydawnictwo w dyskografii grupy założonej w roku 2001 przez perkusistę Alessandro Morroniego oraz wokalistę Christiana Bartolacciego. Po dwóch EP. „Lady of Darknessę (2005) oraz „Page 26” (2006) ukazały się „Ibridoma” (2010) oraz „Night Club” (2012).

Od pierwszych dźwięków uwagę zwraca dość charakterystyczna barwa głosu wokalisty. Powiedziałbym, że jest on skrzyżowaniem Dave’a Mustaine’a (Megadeth) z Geddyn Lee (Rush) i Brianem Molko (Placebo). Jak zapewne zauważyliście wymienione osoby dysponują dość specyficznymi głosami i właśnie w ten nurt wpisuje się Christian Bartolacci.

W warstwie muzyczno/instrumentalnej mamy do czynienia z motorycznym i świetnie brzmiącym heavy metalem. Zespół radzi sobie niezwykle sprawnie a kolejne utwory potrafią wywoływać mimowolne tupanie nóżką. Warto zwrócić też uwagę na gości, którzy się tu pojawili. Ci znani to Fabio Lione (Rapsody of Fire), który niezwykle wzbogacił swoimi partiami wokalnymi „Land of Illusion” (swoją droga początek tego utworu to czysty Judas Priest z najlepszych lat), drugi to nie kto inny jak Ralph Sheepers (na co dzień wokalista Primal Fear), który pojawił się w ciężkim i soczystym „My Dying Queen”.

W Polsce zespół jest mało albo i bardzo mało znany, nie mniej warto zwrócić na nich uwagę choćby z powodu wymienionych gości. Nie oznacza to oczywiście, że jedynymi atutami tego krążka są wymienieni panowie. Nic z tych rzeczy! „Goodbye Nation” broni się sama.

7,5/10

Piotr Michalski
Komentarze