28.09.2020
RECENZJE
EXLIBRIS - Shadowrise

THE BLACK NOODLE PROJECT - Code 2.0

KRŮK - Nibykwiaty

SPARKS – A Steady Drip, Drip, Drip

BATUSHKA – Раскол/Raskol

ABEL GANZ - The Life of the Honey Bee and Other Moments of Clarity

STEEL PROPHET - The God Machine

DEEP PURPLE - Whoosh!

BOB DYLAN - Rough And Rowdy Ways

KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - I » Ibridoma - 2014 - Goodbye Nation
Ibridoma - 2014 - Goodbye Nation
Ibroma

1. City of Madness
2. Land of Illusion
3. Goodbye Nation
4. Anja
5. Dreams of the Dreams
6. My Dying Queen
7. Arcobaleno
8. My Star
9. You Are a Liar

Rok wydania: 2014
Wydawca: SG Records
http://www.ibridoma.com/




Ibridoma to kolejni przestawicie niezwykle bogatej i różnorodnej włoskiej sceny metalowej. Krążek „Goodbye Nation” to już trzecie pełnowymiarowe wydawnictwo w dyskografii grupy założonej w roku 2001 przez perkusistę Alessandro Morroniego oraz wokalistę Christiana Bartolacciego. Po dwóch EP. „Lady of Darknessę (2005) oraz „Page 26” (2006) ukazały się „Ibridoma” (2010) oraz „Night Club” (2012).

Od pierwszych dźwięków uwagę zwraca dość charakterystyczna barwa głosu wokalisty. Powiedziałbym, że jest on skrzyżowaniem Dave’a Mustaine’a (Megadeth) z Geddyn Lee (Rush) i Brianem Molko (Placebo). Jak zapewne zauważyliście wymienione osoby dysponują dość specyficznymi głosami i właśnie w ten nurt wpisuje się Christian Bartolacci.

W warstwie muzyczno/instrumentalnej mamy do czynienia z motorycznym i świetnie brzmiącym heavy metalem. Zespół radzi sobie niezwykle sprawnie a kolejne utwory potrafią wywoływać mimowolne tupanie nóżką. Warto zwrócić też uwagę na gości, którzy się tu pojawili. Ci znani to Fabio Lione (Rapsody of Fire), który niezwykle wzbogacił swoimi partiami wokalnymi „Land of Illusion” (swoją droga początek tego utworu to czysty Judas Priest z najlepszych lat), drugi to nie kto inny jak Ralph Sheepers (na co dzień wokalista Primal Fear), który pojawił się w ciężkim i soczystym „My Dying Queen”.

W Polsce zespół jest mało albo i bardzo mało znany, nie mniej warto zwrócić na nich uwagę choćby z powodu wymienionych gości. Nie oznacza to oczywiście, że jedynymi atutami tego krążka są wymienieni panowie. Nic z tych rzeczy! „Goodbye Nation” broni się sama.

7,5/10

Piotr Michalski
Komentarze