14.07.2020
RECENZJE
DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation

SUBSIGNAL - A Song For The Homeless - Live in Rüsselsheim 2019

FAIRYLAND - Osyrhianta

AL DI MEOLA – Across The Universe

KATATONIA - City Burials

DESERT NEAR THE END - Of Fire and Stars

VADER - The Darkest Age - Live '93

VADER - Solitude In Madness

TRK PROJECT - Kay & Gerda

WIEWIÓRKA NA DRZEWIE - Wiewiórka na drzewie

KAZIK - Zaraza

IN EXTREMO – Kompass zur Sonne

NEUMA - Weather

WE SELL THE DEAD - Black Sleep

ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence


Nawigacja
Artykuły » Książki » Die Band - Łukasz Dunaj
Die Band - Łukasz Dunaj
die band




Rammstein. Die Band
Autor: Łukasz Dunaj
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: KAGRA







Nie da się ukryć, że Rammstein to istny fenomen na skalę światową. Teksty tworzone w ojczystym języku przyniosły ogromny sukces komercyjny (ponad 16 mln sprzedanych płyt). W świecie muzycznym, w którym dominuje język Szekspira, tym bardziej należą się brawa. Dziwne więc, że dopiero teraz zespół doczekał się publikacji na swój temat. Zadania podjął się dziennikarz Łukasz Dunaj (autor biografii Behemoth – „Konkwistadorzy diabła”, a także redaktor naczelny „Noise Magazine”).

Skąd więc wynika unikanie tematu przez dziennikarzy specjalizujących się w tego rodzaju książkach? Porównując chociażby z Black Sabbath (któremu to zespołowi poświęcono wiele książek), gdzie roi się od licznych konfliktów oraz alkoholowych czy narkotykowych uzależnień, napisanie biografii twórców „Du Hast” wydaje się pomysłem niekoniecznie łatwym do zrealizowania. Bowiem Lindemann i spółka bardzo chronią przed mediami swoje życie prywatne, jak i wewnątrz zespołowe. Odbijają sobie to wszystko jednak samą muzyką i otoczką z nią związaną.

Kontrowersja. To zdecydowanie najlepsze określenie twórczości Rammstein. Przykładem mogą być teksty utworów (w których poruszają tematy tabu, takie jak: pedofilia, kazirodztwo, nekrofilia, homoseksualizm czy kanibalizm), a także oprawy graficzne płyt (ludzki płód w formalinie – okładka „Mutter”). Trzeba dodać do tego jeszcze spektakularne koncerty (pirotechnika itd.). Kto choć raz ich widział na żywo, wie o czym myślę. Warto więc poznać historię tego niecodziennego bandu. Napisana luźnym (i prostym) językiem książka powoduje, że bardzo szybko wchłaniamy się w temat bez reszty.

Na szczególną pochwałę zasługują przede wszystkim dwa rozdziały. Pierwszy, przedstawiający sylwetki każdego z sześciu muzyków (przypominam: od 20 lat w niezmiennym składzie). Dowiemy się z nich o dzieciństwie, początkach na scenie muzycznej, zainteresowaniach i wielu, wielu mniej lub bardziej znanych ciekawostkach (związanych także z naszym krajem). Świetnym pomysłem jest także rozdział rozkładający na czynniki pierwsze genezę stylu (czytaj: główne inspiracje muzyków) naszych bohaterów. Autor nie poszedł na łatwiznę i wgłębił się mocno w temat. Reszta książki poświęcona jest już stricte samej historii zespołu. Płyta-trasa-płyta-trasa-czas na odpoczynek i tak w kółko. Logiczny ciąg, charakterystyczny dla największych muzycznych korporacji na świecie. Do tego dochodzi szczegółowe omówienie każdego z utworów (również tych, które na regularne albumy się nie zmieściły). Co ważne – o czym wspomnę niżej – autor podchodzi do tematu jakże obiektywnie i nie idealizuje zbytnio całej twórczości.

Warto zaznaczyć, że „Die Band” to biografia nieautoryzowana, co oczywiście ma swoje słabe i mocne strony. Do tej pierwszej zaliczymy z pewnością brak bliskiej współpracy z samymi muzykami czy współpracownikami, którzy mogą ubarwić całość licznymi anegdotami i nieznanymi faktami. Z drugiej jednak strony książka nie staje się przez to poprawna politycznie (zatuszowanie niewygodnych spraw), a sam autor może (zgodnie z własnym sumieniem) skrytykować daną decyzję czy ruch.

Fanom zespołu nie muszę chyba specjalnie rekomendować tej pozycji. Reszcie, która interesuje się szeroko rozumianą muzyką rockową, mogę z czystym sumieniem „Die Band” polecić. Bowiem historia o grupie Rammstein wciągnie was jak żadna inna. A o to przecież w tym wszystkim chodzi.

9/10

Szymon Bijak
Komentarze