03.08.2020
RECENZJE
KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation

SUBSIGNAL - A Song For The Homeless - Live in Rüsselsheim 2019

FAIRYLAND - Osyrhianta

AL DI MEOLA – Across The Universe


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - P » Pakulski, Michał - The Road
Pakulski, Michał - The Road

MICHAŁ PAKULSKI- The Road



Pakulski

1. Memories
2. Pain
3. The Road
4. 13th Planet
5. For The Rest Of My Life
6. Lullaby
7. Two Poles
8. Supernova

Rok wydania: 2016
Wydawca: Musicola
http://www.michalpakulski.com




Michał Pakulski, gitarzysta, kompozytor, aranżer i producent muzyczny. Grał w zespołach Euphoria, Unicorn, Dream Channel, Undersen, Aspirine jak i zespole Teatru Muzycznego Hybrydy. Był liderem formacji The Good Stuff i współpracował z czołówka polskiej sceny pop.

„The Road” to debiutancki, solowy krążek muzyka i uwagę zwraca nie tylko udaną okładką! To bardzo krótka płyta, trwa raptem 25 minut, ale może między innymi dlatego słucha się jej tak dobrze. Osiem kompozycji, w tym króciutkie intro pod indeksem „jeden”, to osiem dźwiękowych opowieści, które pokochają zwolennicy płyt z gitarową muzyką instrumentalną. Królują tu głównie porządne hard-rockowe brzmienia („Pain”, „The Road”, „Supernova”), ale znalazło się też miejsce dla odrobiny melancholii w postaci przeuroczej kompozycji „Lullaby” czy spokojnej i stonowanej „For The Rest Of My Life”. Dla odmiany w „13th Planet” tkwi niezły potencjał radiowy!

Co jest newralgiczne w płycie instrumentalnej? Po pierwsze - nie może nużyć, po drugie – musi dobrze brzmieć. Czy „The Road” spełnia oba kryteria? Zdecydowanie tak! Michał Pakulski postawił na feeling i klimat. Nie ma tu karkołomnych solówek, w trakcie których z gitary unosi się dym, są za to niezłe melodie i światowa produkcja! Brawo!

7/10

Piotr Michalski
Komentarze