30.05.2020
RECENZJE
ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal

ME AND THAT MAN - New Man, New Songs, Same Shit, vol.1


Nawigacja
Artykuły » Książki » RIVERSIDE - SEN W WYSOKIEJ ROZDZIELCZOŚCI - Maurycy Nowakowski
RIVERSIDE - SEN W WYSOKIEJ ROZDZIELCZOŚCI - Maurycy Nowakowski

Maurycy Nowakowski

RIVERSIDE – SEN W WYSOKIEJ ROZDZIELCZOŚCI


RIVERSIDE
Rok wydania: 2016
Wydawca: InRock





„Sen w Wysokiej Rozdzielczości” to niezwykła historia zespołu, który wbrew wszelkim trendom i modom odniósł sukces. To historia o konsekwencji, przyjaźni i stracie…

Maurycy Nowakowski to bez cienia wątpliwości wierny fan Riverside. To czuć z każdej strony książki i choć stara się o obiektywizm, to jednak uwielbienie dla twórczości warszawskiej formacji bierze górę. Nie oznacza to, że książka jest tendencyjna - można zaryzykować, że to jej wielki atut bo pochłonąłem ja w mgnieniu oka i czyta się ją wybornie (pomimo nieco górnolotnego słownictwa).

Całość rozpoczynają krótkie notki biograficzne muzyków i powiem jako ciekawostkę, że to chyba pierwsza biografia, w której tyle miejsca poświęcono przypadłościom zdrowotnym jej bohaterów ;-). Można też się zastanawiać jakim cudem tak odmienne osobowości jak spokojny Piotr Grudziński, ekspresyjny nerwus Piotr Kozieradzki i romantyk Mariusz Duda stworzyły wspólnie kapelę i były się w stanie dogadać …i to z jakim efektem! Poznajemy historię powstawania pierwszej trylogii jak i kolejnych płyt, są anegdoty związane z kolejnymi trasami koncertowymi (oj mieli panowie przejścia, które teraz może wspominają z uśmiechem, ale gdy pewne wydarzenia miały miejsce na pewno nie było im do śmiechu), jest w końcu analiza wszystkich utworów, które znalazły się na płytach formacji.
Wraz z lekturą kolejnych rozdziałów poznajemy zespół, który z amatorskiej odskoczni od dnia codziennego przeistacza się w istotnego „gracza” na europejskiej scenie i gdy wydaje się, że wraz z wydaniem „Love, Fear and the Time Machine” muzycy wykonali kolejny milowy krok na ścieżce kariery ma miejsce dramat… nieoczekiwana i nagła śmierć Piotra Grudzińskiego na długo pogrążyła fanów i członków zespołu w żałobie. Zrodziły się pytania… czy bez charakterystycznej gry Piotra ten zespół będzie taki sam? Czy dalsze funkcjonowanie ma sens? W chwili pisanie tej recenzji (początek roku 2017) wiemy, że na drugie z postawionych pytań, odpowiedź brzmi „TAK”, ale jak będzie brzmieć muzyka (w pewnym sensie) nowego Riverside tego jeszcze nie wiemy…

Ktoś powie, że pisanie biografii ma sens, gdy zespół ma „na karku” co najmniej 20-30 wiosen, ja powiem, że nawet gdy jest ich znacznie mniej to warto, „Sen w Wysokiej Rozdzielczości” to świetnie napisana pozycja, wypełniona rozmowami z muzykami, masą cytatów i ciekawostkami z życia zespołu. Dobra robota!

PS. Na sam koniec zostawiłem sobie uwagi, a są dwie. Piszemy CISCO a nie SISCO, a klub Wiatrak znajduje się w Zabrzu a nie Zawierciu (chyba, że jednak w Zawierciu tez jest klub o takiej nazwie) :-)

Piotr Michalski
Komentarze