26.05.2020
RECENZJE
FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal

ME AND THAT MAN - New Man, New Songs, Same Shit, vol.1

NIGHTWISH - Hvman :||: Natvre

ADES NUMEN - War

INSIDE AGAIN - Nightmode

JENNER - The Test of Time


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - H » H.E.A.T. - 2017 - Into The Great Unknown
H.E.A.T. - 2017 - Into The Great Unknown

H.E.A.T. - Into The Great Unknown


H.E.A.T. - 2017 - Into The Great Unknown
1. Bastard Of Society
2. Redefined
3. Shit City
4. Time On Our Side
5. Best Of The Broken
6. Eye Of The Storm
7. Blind Leads The Blind
8. We Rule
9. Do You Want It?
10. Into The Great Unknown

Rok wydania: 2017
Wydawca: Ear
https://www.facebook.com/heatsweden/





Będę się powtarzał, ale H.E.A.T. to nie do końca zespól na dzisiejsze czasy. Duch hair metalu jest w ich muzyce tak silny, że jedynie lata osiemdziesiąte mogłyby dać im szansę na spektakularny sukces.

“Into The Great Unknown” to już trzeci album Szwedów z Erikem Grönwallem za mikrofonem i w warstwie muzycznej nie przynosi rewolucji. To w dalszym ciągu niezwykle melodyjne granie w duchu Bon Jovi z okolic „Slippery When Wet”. Zespól wyraźnie rozkręcił się i tworzenie wpadających w ucho melodii nie jest dla nich żadnym problemem. Do tego dysponują wokalistą o nieprzeciętnych możliwościach, który zwyciężył w jednym z talent show, i starają się „wycisnąć” z tej cytryny maxa. Muzyka H.E.A.T. nie jest ani odkrywcza ani wymagającą. To hard rock, który przypadnie do gustu zwolennikom zarówno poprzednich wydawnictw zespołu jak i osobom poszukującym dobrej muzy do samochodu. Refreny wpadają w ucho i mogą się podobać, choć poziom lukru w całości osiąga dość niebezpieczny poziom. Na szczęście nie brakuje tu nieco bardziej soczystego grania, którego symbolem może być riff otwierającego całość „Bastard Of Society” czy monumentalny utwór tytułowy.

„Into The Great Unknown” to solidna płyta solidnego zespołu. Bez spektakularnych wzlotów, ale i bez większych wpadek, ma tzw „momenty” i znakomicie potrafi zając te kilkadziesiąt minut.

7/10

Piotr Michalski
Komentarze