27.05.2020
RECENZJE
SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal

ME AND THAT MAN - New Man, New Songs, Same Shit, vol.1

NIGHTWISH - Hvman :||: Natvre

ADES NUMEN - War


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - O » OBIBOX - 2017 - czasy niepewne
OBIBOX - 2017 - czasy niepewne

OBIBOX - czasy niepewne


OBIBOX  - czasy niepewne

1. Jeszcze się tak nie znamy
2. Sentymenty
3. Wypożycz mnie
4. Czasy niepewne
5. Zbyt nudno jest
6. Te wszystkie smaki lata
7. Coś tylko dla siebie
8. Już nic nie zdziwi
9. Zapieksy
10. Pierwsza krew
11. Omen

Rok wydania: 2017
Wydawca: Spółdzielnia Records
http://www.obibox.pl





Obibox powrócili z nową płytą. Oczywiście powyższa informacja zrobi wrażenie na tych, którzy ponad dekadę temu interesowali się sceną punk, a w zasadzie psychobily. W 2006 roku warszawska formacja zadebiutowała albumem zatytułowanym po prostu „Obibox”. Potem dołożyli jeszcze jeden krążek „Romans brukowy”, i następnie ze względów personalnych na kilka lat zeszli ze sceny. Teraz jako duet w składzie Przemek i Kuba przypominają się trzecim wydawnictwem, któremu nadali tytuł „czasy niepewne”.

Muzycznie nadal z punkiem jest im po drodze. Stworzyli kilka energetycznych numerów udowadniając, że dwuosobowy skład nie jest żadnym ograniczeniem. „Garażowa” gitara i nonszalancki śpiew Przemka kreują zbuntowany klimat piosenek. Momenty przyjemnie „hałaśliwe” jak początek płyty, w postaci utworów „Jeszcze się nie znamy” i „Sentymenty”, sprawdzają się najlepiej. Jest w nich coś z naturalnej kontestacji , nawet jeżeli w słownej treści do buntu im daleko. W wolniejszych momentach sięgają też po rockabily ale szczęściem fragmenty albumu typu „Wypożycz mnie” są tylko przerywnikami.

„czasy niepewne” jest płytą sentymentalną. Kilka piosenek jak „Sentymenty”, „Zapieksy” czy „Pierwsza krew” są nostalgiczną podróżą do przeszłości chłopaków z warszawskich dzielnic. Wraz z pozostałymi tekstami tworzą obraz człowieka nieco rozczarowanego dniem dzisiejszym z trafnym hasłem „gdzie są emocje, takie na całość”. I w ten sposób ich znaczenie można odnaleźć w każdym innym mieście.

7/10

Witold Żogała
Komentarze