05.12.2020

Nawigacja
Artykuły » Książki » KING! AUTOBIOGRAFIA - Muniek Staszczyk, Rafał Księżyk
KING! AUTOBIOGRAFIA - Muniek Staszczyk, Rafał Księżyk

Muniek Staszczyk, Rafał Księżyk
KING!
AUTOBIOGRAFIA


muniek

Rok wydania: 2019
Wydawca: Wydawnictwo Literackie



Trzeba przyznać, że Rafał Księżyk potraf pokierować rozmówcą tak, by w efekcie kilkudziesięciu (a może i więcej) pytań stworzyć ciekawą historię o odpowiadającym. Do tej pory przed tym, mimo wszystko, niełatwym zadaniem opowiedzenia swojego życiorysu, tak by zaspokoić plotkarską ciekawość czytelnika, a przy tym z należytą powagą potraktować swoją artystyczną drogę, stanęli między innymi Tymon Tymański, Kazik Staszewski czy Robert Brylewski. Za każdym razem bohaterowie Księżyka skutecznie bronią swojej pozycji szczególnych postaci muzycznej alternatywy czy nawet popkultury. Książka „King” podejmuje ten sam trop co poprzednie, a wywiadu rzeki udzielił tym razem Muniek Staszczyk czyli muzyk, wokalista, autor, którego miejsce na rodzimej muzycznej scenie w zasadzie trudno sklasyfikować. Pojawił się w kulturze na początku lat osiemdziesiątych jako beneficjent punkowej rewolucji z końca poprzedniej dekady, by ostatecznie na lata wylądować w mainstreamie. Natomiast Muńkowi udało się dokonać coś niezwykłego. Kolejne płyty T.Love osiągały „złote” nakłady, piosenki lądowały na szczytach list przebojów, a autor ich tekstów ciągle zachowywał swoją buntowniczą naturę i szczerze pisał o tym jak jest. No i Muniek w autobiograficznej książce również otwarcie opowiada o własnej historii.

Wychowany w robotniczej dzielnicy Częstochowy, przyjął pozycję kontestatora, któremu blisko do proletariackich postulatów punkowej zadymy. Ale także na zawsze zachował w sobie ogromną połać pokory wobec zdarzeń i swoich bohaterów. I jeszcze do tego życie Muńka można przyłożyć do biografii wielu rockmanów, którzy poza blichtrem sławy doświadczyli także goryczy upodlenia się w odurzających nałogach. W książce „King” Staszczyk brawurowo opowiada o każdym ze swoich ważnych i często trudnych momentów w życiu. O fascynacji nagrywania pierwszych i kolejnych płyt, o cudownych chwilach konsumowana sukcesu i o trudnych relacjach wewnątrz zespołu, o ekscytacji poznawania swoich mistrzów i o zjeżdżaniu po równi pochyłej w alkoholowo – narkotykowym amoku i wreszcie o swojej religijnej odnowie. Odnosi się wrażenie że muzyk nie ma żadnych tajemnic przed czytelnikiem, jest szczery do bólu, jest autentyczny. Ale gdyby głębiej się nad tym zastanowić, to Muniek taki był od zawsze, wystarczy posłuchać jego piosenek.

Witold Żogała