10.08.2020
RECENZJE
STEEL PROPHET - The God Machine

DEEP PURPLE - Whoosh!

BOB DYLAN - Rough And Rowdy Ways

KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation


Nawigacja
Artykuły » Dziennik Pokładowy » GRENDEL96 - Dziennik Pokładowy
GRENDEL96 - Dziennik Pokładowy
Grendel96 - Dziennik Pokładowy
...czyli kiedy ta płyta?





19.01.2012

Pomysł na wydanie albumu Grendel 96 pojawił się już pod koniec 2009 roku.


Końcówka roku 2010 miała być terminem wydania płyty, co ostatecznie niestety się nie udało . Powodem opóźnienia były prace modernizacyjne, oraz tworzenie odpowiednich warunków potrzebnych do przeprowadzenia sesji nagraniowej. Dopiero na początku 2011 roku ruszyliśmy z miejsca, zarejestrowaliśmy partie perkusji, następnie basu, by z końcem roku zająć się inst. klawiszowymi. Plan był prosty – mieliśmy nagrać stary program, szybko wyszło na jaw, iż sprawa nie jest taka prosta. Materiał posiadał sporo naleciałości z czasów, w których powstawał i aranżacyjnie nie wszystko prezentowało się tak jak powinno. Potrzebne było nowe spojrzenie, a to wymagało czasu. Cały proces postępuje wolno, nie ma w nim miejsca na półśrodki, staramy się dogłębnie analizować każdy dźwięk. W 1996 roku nie dysponowaliśmy takim zapleczem, dziś możemy trochę poeksperymentować, pozwolić sobie na odrobinę poszukiwań i wędrówki w nieznane rejony. Często dzieje się tak, że przez kilka długich i męczących dni zmagania nie dzieje się nic, by nagle w ciągu jednej chwili sytuacja odmieniła się diametralnie. Wchodzimy w bardzo interesujący etap, do nagrania została nam gitara i wokale a później usiądziemy do miksu. Pomysłów rodzi się bardzo wiele, zobaczymy ile z nich przetrwa i znajdzie się na płycie. Na razie mamy siedem kompozycji i choć nie zakładaliśmy albumu koncepcyjnego, istnieje motyw łączący całość. Jest nim zmaganie, walka z trudami jakie niesie w sobie życie. W jakiej formie zamkniemy całość, tego na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie określić.

Płyta Grendel 96 powinna ukazać się na przełomie kwietnia i maja, lecz termin ten może ulec zmianie. Wszystko zależy od tego, czy znajdziemy odpowiednią ilość czasu, bo przecież pracujemy, mamy rodziny a muzyką zajmujemy się w wolnych chwilach. Tych niestety wciąż za mało :-)

Robimy wszystko co w naszej mocy, by muzyka ta ujrzała w końcu światło dzienne. Jedno jest pewne – tym razem to ona prowadzi nas tam dokąd chce…

Grendel96

Grendel96 Grendel96 Grendel96 Grendel96 Grendel96 Grendel96 Grendel96





Komentarze