09.12.2019
RECENZJE
ARIA - Guest from the Shadow Kingdom

DEZERTER - Undergound Out of Poland

PERIHELLIUM - Prototype

MOTHER OF MILLIONS - Artifacts

TRIBULATION - Down Below

EUROPE - Europe

JAN METUS - Time Will Dissolve Our Shadows

JAN AKKERMAN - Close Beauty

REMEMBRANCE - Fall, Obsidian Night

PETR STEPAN & BRATRSTVO LUNY - Luna nad Iglau

DESTRUCTION - Born to Perish

GALLILEOUS - Moonsooon

ISSUN - Dark Green Glow

THE PAU - Raj

THE HOLEUM - Sublime Emptiness

RONNIE WOOD WITH HIS WILD FIVE - Mad Lad: A Live Tribute to Chuck Berry

BLACK STONE CHERRY - Black To Blues 2

RHAPSODY - Dawn of Victory

FLESHWORLD - The Essence Has Changed But The Detail Remains

YOGI LANG - A Way Out Of Here

MYSTHICON - Into the Dark (EP.)

ALHENA - Breaking the Silence...by Scream

ADAM JURCZYŃSKI - Beyond the Horizon

JOE BONAMASSA - Live At the Sydney Opera House

GHOST - Infestissumam

NIKKI STRINGFIELD - Harmonies for the Haunted

MILLENIUM - The Web

FRONTBACK - Don't Mind the Noise

VISION DIVINE - When All The Heroes Are Dead


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - S » SPRINGSTEEN, BRUCE - 2019 - Western Stars
SPRINGSTEEN, BRUCE - 2019 - Western Stars

BRUCE SPRINGSTEEN - Western Stars


BRUCE SPRINGSTEEN

1. Hitch Hikin’
2. The Wayfarer
3. Tucson Train
4. Western Stars
5. Sleepy Joe’s Café
6. Drive Fast (The Stuntman)
7. Chasin’ Wild Horses
8. Sundown
9. Somewhere North Of Nashville
10. Stones
11. There Goes My Miracle
12. Hello Sunshine
13. Moonlight Motel

Rok Wydania:2019
Wydawca: Sony Music
https://brucespringsteen.net/





Trudno powiedzieć, że „Western Stars” jest zaskakującą płytą w twórczym dorobku Bruce’a Springsteena. Jest co prawda inna niż poprzednie dotąd opublikowane, jednak dokładnie taka jakiej moglibyśmy się po Bossie spodziewać. Cowboy z gitarą jest od dekad symbolem Ameryki, dobrem narodowym Stanów Zjednoczonych. Choć Europa zdaje się wyżej cenić artystyczne wyżyny tekstów Boba Dylana przyznając mu ostatnio nawet Nagrodę Nobla, to Bruce jest wyrazicielem głosu „szarego obywatela” USA. Każdy ciężko pracujący, niezbyt zamożny mieszkaniec ogromnego kraju od San Francisco do Nowego Yorku mógł się często identyfikować z tekstami jego piosenek, odnajdując w nich sporą cząstkę swojego paskudnego życia. Mógł również świetnie się bawić, kiedy Boss odnajdywał melodie rodem z przydrożnej tancbudy.

Bruce od lat mruczy pod nosem słowa swoich piosenek jakby jego samego przygniatał ciężar wyśpiewywanych opowieści. Właśnie jedną z nowinek na „Western Stars” jest sposób śpiewu Springsteena w kilku utworach. Nigdy dotąd nie wydobywał z siebie głosu jak „There Goes My Miracle” , być może nawet wielu nie podejrzewało artystę o takie możliwości. Wszystko jednak jest zrealizowane zgodnie z założeniem, że nowa muzyka ma wprost nawiązywać do Południowo Kalifornijskiej muzyki pop, dlatego można tutaj znaleźć ślady Glena Cambella czy Burta Bucharacha. Większość utworów ma pewien schemat, także dotąd rzadko spotykany na płytach. Rozpoczynają się kameralnie, wręcz akustycznie jakby były wyjęte z Nebraski , by później otrzymać niemal symfoniczny rozmach. Tutaj Bruce sięga po kolejny amerykański symbol: western czyli filmowy gatunek, który po tysiąckroć opowiedział historię pierwszych osadników, tworząc jednocześnie kult super bohaterów, granych przez takie sławy kina jak John Wayne. Jemu i wielu podobnym oddał hołd w tytułowej piosence, której finał eksploduje filmową muzyką, niemal prosto z westernu właśnie. Podobne zakończenia połączył także kilkoma innymi utworami na płycie i ostatecznie taki zabieg sprawia, że całość staje się niezwykle barwna.

„Western stars” powstawała długo. Niektóre piosenki zostały napisane wcześniej niże te , które znalazły się na „Wrecking Ball”. Być może dlatego jest tak przemyślana, z pewnością jest świetna. Jest kolejnym, istotnym elementem tworzącym wizerunek Bossa jako narodowego pieśniarza USA.

8/10

Witold Żogała
Komentarze