28.01.2020
RECENZJE
ATERRA - Utopia

ANNIHILATOR - Ballistic, Sadistic

BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain

TWILIGHT FORCE - Dawn Of The Dragonstar

ŁUKASZ DRAPAŁA & CHEVY - Potwory

THE RYSZARD KRAMARSKI PROJECT - Mr. Scrooge

SCYLLA - Apex + Beneath

MARCIN PAJAK - Other Side

V/A - Tribute to ACID DRINKERS - Ladies And Gentlemen On Acid

HOVERCRAFT - Full of Eels

NO MORE JOKES - A Ludzie Się Patrzą...

DAN McCAFFERTY – Last Testament

RPWL - Live From Outer Space

SUPERSONIC BLUES MACHINE - Road Chronicles: Live!

ASTRAL DOORS - Worship or Die

JELONEK - Classical Massacre

ARIA - Guest from the Shadow Kingdom


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - B » BLACK STONE CHERRY - 2019 - Black To Blues 2
BLACK STONE CHERRY - 2019 - Black To Blues 2

BLACK STONE CHERRY - Black To Blues 2


The Web

1. Big Legged Woman
2. Me & The Devil Blues
3. All Your Love (I Miss Loving)
4. Down In The Bottom
5. Early One Morning
6. Death Letter Blues

Rok wydania: 2019
Wydawca: Mascot Label Group
http://www.blackstonecherry.com/




Zasadniczo nie jestem fanem sequeli, zarówno filmowych, jak i płytowych. Ale po wydanej dwa lata temu EP Black Stone Cherry, zawierających ich opracowania bluesowych standardów, po cichu liczyłem na więcej. I dobrze się stało, że kolejna porcja klasyki gatunku trafiła na płytę. Jedynkę zdominował Willie Dixon – postać bardzo zasłużona dla bluesa – na kontynuacji mamy do czynienia z większym zróżnicowaniem dostarczycieli repertuaru. Nie ma też aż tak oczywistych wyborów jak „Hoochie Coochie Man”. Chociaż wciąż są to utwory, po które chętnie sięgają bluesowi artyści w różnych zakątkach globu.

Freddie King, Robert Johnson, Otis Rush, Howlin' Wolf, Elmore James i Son House – tej szóstce pokłoniła się tym razem ekipa z Kentucky. Oczywiście zrobiła to po swojemu, dodając mocy i ciężaru bluesowym standardom. Niektórych z interpretacji made by BSC, twórcy tych kawałków mogli by nie rozpoznać w pierwszej chwili. „Dwójka” - podobnie jak poprzedniczka – znów brzmi jak autorski materiał Black Stone Cherry. I bardzo dobrze, nawet jeśli znajdą się bluesowi puryści gotowi kręcić nosem, że to „za głośno, za ostro i panie, gdzie tu prawdziwy blues”.

Jeżeli dzięki tym wydawnictwom, panowie zachęcą młodsze pokolenie do sięgnięcia po oryginalne utwory mistrzów – będzie to kolejny sukces BSC! „Black To Blues 2” dostępne jest również na winylu – i w tym formacie nabierze jeszcze większego uroku...

8/10

Robert Dłucik
Komentarze