25.01.2020
RECENZJE
ANNIHILATOR - Ballistic, Sadistic

BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain

TWILIGHT FORCE - Dawn Of The Dragonstar

ŁUKASZ DRAPAŁA & CHEVY - Potwory

THE RYSZARD KRAMARSKI PROJECT - Mr. Scrooge

SCYLLA - Apex + Beneath

MARCIN PAJAK - Other Side

V/A - Tribute to ACID DRINKERS - Ladies And Gentlemen On Acid

HOVERCRAFT - Full of Eels

NO MORE JOKES - A Ludzie Się Patrzą...

DAN McCAFFERTY – Last Testament

RPWL - Live From Outer Space

SUPERSONIC BLUES MACHINE - Road Chronicles: Live!

ASTRAL DOORS - Worship or Die

JELONEK - Classical Massacre

ARIA - Guest from the Shadow Kingdom

DEZERTER - Undergound Out of Poland


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - M » METUS - 2019 - Time Will Dissolve Our Shadows
METUS - 2019 - Time Will Dissolve Our Shadows

METUS - Time Will Dissolve Our Shadows


METUS - Time Will Dissolve Our Shadows

1. I Last Between The Worlds
2. My Spirit Sinking Deeper
3. Shadows Around
4. Eternity Is Now
5. Hear The Moan Of Ashes
6. Of Us The Fallen Angels
7. Thou Art My Safe Haven
8. Till Time Dissolves Our Shadows

Rok wydania: 2019
Wydawaca: Lynx Music
https://www.facebook.com/Metus-192019354169690/




Z przyjemnością obserwuję jak rozwija się projekt METUS (choć może już zespół). Ascetyczna muzyka z pierwszych wydawnictw ewoluowała w kierunku, którego może niewielu się spodziewało, ale patrząc przez pryzmat czasu był to chyba kierunek naturalny. Coraz więcej instrumentów, coraz ciekawsze rozwiązania, obecnie mamy do czynienia z niezwykle klimatycznymi dźwiękami z inklinacjami do doom metalowego ciężaru.

„Time Will Dissolve Our Shadows” kontynuuje ścieżkę rozwoju obraną przed laty przez niekwestionowanego lidera METUS Marka Juzę. Stosunkowo ciężkim dźwiękom towarzyszy natchniony wokali i coraz częstsze grobowe growle, których nie powstydziliby się tuzowie doom metalowego rzemiosła. Nad wszystkim unosi się nuta melancholii a utwory charakteryzują się niezwykłą melodyką. Tu nie ma monotonni, tu mamy ciekawie zaaranżowane partie wiolonczeli (np. „I last between the worlds”), skrzypce („My spirit sinking deeper”), znakomite wręcz partie gitary (Marcin Kruczek wielokrotnie ukazuje nam swe bardziej drapieżne, metalowe oblicze) i wisienkę na torcie – odjechane partie córek Marka Juzy (Leny i Poli), które, gdyby wrzucić je jako podkład do filmu grozy, mogłyby wywołać ciarki u niejednego widza.

Nie wiem dlaczego, ale album przywodzi mi na myśl złote czasy My Dying Bride, lata gdy zasłuchiwałem się w „The Angel And The Dark River” czy „Like Gods of the Sun”. Dla przykładu na ostatnim z wymienionych znakomicie odnalazłby się wieńczący dzieło, tytułowy „Till Time Dissolves Our Shadows”!

Wspaniała płyta, w moim prywatnym rankingu czołówka tego roku. METUS zrobił kolejny krok i liczę, że będzie ich jeszcze więcej i więcej…

10/10

Piotr Michalski
Komentarze