17.07.2019
RECENZJE

• MAZOLEWSKI PORTER - Philosophia
• LONDON SILENCE - Virus
• AARON BROOKS - Homunculus
• HATE ETERNAL - Upon Desolate Sands
• BRUCE SPRINGSTEEN - Western Stars
• ANVIL - Pounding the Pavement
• MISERY INDEX - Rituals of Power
• MYRATH - Shehili
• SMASH THE CRASH - PL Lady
• BON JOVI - REDAKCYJNY TOP
• BLACK MAJESTY - Children of the Abyss
• GARY MOORE - After the War
• AMAROK - The Storm
• SEVEN STEPS TO THE GREEN DOOR - The?Lie
• MOB RULES - Hollowed Be Thy Name
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• PROG IN PARK - Warszawa
• BON JOVI - Warszawa
• MARK KNOPFLER - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 2) - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 1) - Kraków
• MUSE - Kraków
• RIVERSIDE - Chorzów
• KISS - Kraków
• KISS - Kraków
• SLAYER, BEHEMOTH - Gliwice
• ARCH ENEMY, DEATH ANGEL - Wrocław

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• DREADNOUGHT
• ÖDERBEAST- Maciek Zalasiński
• RPWL
• BLACK RIVER - Piotr Wtulich
• THE BLACK WATER PANIC PROJECT
• MARTY FRIEDMAN
• POKERFACE - Xen Ritter
• KAT & ROMAN KOSTRZEWSKI - Jacek Hiro

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - T » Tamas, Jonas - 2009 - Sharp Guitars From A Flat Planet
Tamas, Jonas - 2009 - Sharp Guitars From A Flat Planet
Jonas Tamas1. Zenith (4:53)
2. Golden Sun (5:17)
3. Finger Of Fate (5:05)
4. Mosquito Bite (4:32)
5. Tight Squeeze (5:38)
6. I Feel Sorry (4:36)
7. Locrian Locusts (5:32)
8. Streamline (5:07)
9. Eloquent Look (5:32)
10. Stormbeaten (7:05)
11. Conversion (5:32)
12. Escape From The Soulful Eyes (5:23)

Rok wydania: 2009
Wydawca: -
http://myspace.com/jonastamas




Lipiec miesiącem gitarowych wirtuozów? Ciekawy pomysł - Lion Music, ogłosił taką akcję i oprócz przypominania o swoich wydawnictwach tego typu - wydaje dwie nowe pozycje gitarowych wymiataczy.

Może zaskakujący to wstęp do recenzji albumu, który z wytwórnią nie ma nic wspólnego, ale są dwa powody dla których właśnie teraz sięgam ponownie po "Sharp Guitars From A Flat Planet" - album węgierskiego gitarzysty Jonasa Tamasa. Po pierwsze nakręciłem się trochę klimatem, który usilnie Lion próbuje wzniecić, po drugie to dobra okazja by uspokoić wyrzuty sumienia, że płyta dłuższą chwilę przeczekała w kolejce do zrecenzowania. I to bynajmniej nie dlatego że nie jest ciekawa - zaskoczę was - dość często do niej powracam. Gorzej mi idzie jeśli chodzi o jej opisanie. Tyle już płyt było porównywanych do wczesnego Satrianiego czy Vaia. Tyle zapewnień, że oto właśnie utrzymana w tym klimacie płyta nie jest wtórna, że jest warta poświęcenia jej dłuższej chwili.
Ale tak właśnie jest z tym albumem, a sam siebie utwierdzam w tym przekonaniu, jako że moje własne zainteresowanie albumem przez pewien czas nie opadło. Taka próba czasu to chyba dla płyty w tym gatunku najlepsza rekomendacja.
Warto zaznaczyć, że jak na produkcję (jakby nie patrzeć) środkowoeuropejską - płyta nie ustępuje brzmieniowo produkcjom zachodnim. Od razu spieszę donieść o klarowności partii instrumentów akustycznych i perkusji (choć pojawiają się wyjątki - motywy dość syntetyczne - ale być może to efekt zamierzony). Gitary akustyczne zaś brzmią fenomenalnie.
Kolejny atut po pogodzenie koegzystencji melodii z gitarowymi popisami. Wyczesane solówki są do tego położone na niegłupich riffach, a wszystko niejednokrotnie podszyte a to ścianą klawiszy, albo parapetowym motywem elektronicznym, tudzież innym smaczkiem. Co ważne artysta nie boi się ani nie wstydzi korzystania z dobrodziejstw elektroniki, acz motywy wplecione w utwory dobrane są ze smakiem i bez przekoloryzowania - pasują do konwencji melodii idealnie. Jonas Tamas z wyczuciem porusza się na pograniczu melodyjnego metalu i rockowego wymiatania. Czerpie inspiracje z neoklasyki czy hard rocka, jednak wszelkie użyte wpływy wymykają się objęciom banału.
Warto też odnotować, że kompozycje są na tyle ciekawe, że potrafią przykuć uwagę. Podczas obcowania z płytą raczej nie grozi nam rozkojarzenie. Albumu "Sharp Guitars From A Flat Planet" słucha się wyśmienicie - nie tylko jeśli jesteście fanami wydawnictw instrumentalnych. Jeśli natomiast owszem... to czujcie się zobowiązani zapoznać się z muzyką Węgra.

8/10

Piotr Spyra
Komentarze