12.08.2020
RECENZJE
BATUSHKA – Раскол/Raskol

ABEL GANZ - The Life of the Honey Bee and Other Moments of Clarity

STEEL PROPHET - The God Machine

DEEP PURPLE - Whoosh!

BOB DYLAN - Rough And Rowdy Ways

KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - V » Violent Silence - 2013 - A Broken Truce
Violent Silence - 2013 - A Broken Truce
Violent Silence



1. Prism Path
2. Rim of Cloud
3. The Kingom Below
4. A Broken Truce



Rok wydania: 2013
Wydawca: Progress Records
http://www.violentsilence.net/







Martin Ahlquist - wokale
Johan Hedman - perkusja, klawisze
Anders Lindskog - bas
Hannes Ljunghall - klawisze
Bjorn Weston – klawisze

Tak prezentuje się skład szwedzkiej grupy Violent Silence. Jakieś spostrzeżenia? Nie, nie chodzi o nazwiska, nie znajdziecie tu raczej nikogo, kto jest powszechnie znanym w Polsce muzykiem. Już macie? Tak, w składzie nie ma gitarzysty! Panowie bez tego instrumentu nagrali wszystkie dotychczasowe albumy i radzą sobie całkiem nieźle.

„A Broken Truce” to już trzecie wydawnictwo zespołu, a pierwsze z nowym wokalistą Martinem Ahlquistem. Na krążku znalazły się cztery niezwykle rozbudowane utwory z najdłuższym, „The Kingom Below” na czele. Wiele się tu dzieje, sporo dźwiękowych wywijasów i solówek w jakże rozpoznawalnym stylu nazywanym szwedzką szkołą grania. Pomimo, że nie uświadczymy tu gitar to jednak słuchając tego materiału nie odczuwa się ich braku. Spora w tym zasługa wyrazistego basu i wszelakiej maści brzmień instrumentu numer jeden tej płyty – czarno-białego „parapetu” :-).

Wadą płyt, którą wypełnia raptem kilka, ale rozbudowanych utworów są chwile monotonii. Niestety i Szwedom kilkukrotnie zdarzyło się wpaść w jakiś banalny motyw czy mielizny nudy. Na szczęście nie dominują one nad pozostałymi dźwiękami wypełniającymi srebrny krążek. „A Broken Truce” to kawał solidnego grania i choć płycie raczej nie grozi spektakularny sukces to na pewno jest ciekawostką wartą sięgnięcia.

6,5/10

Piotr Michalski
Komentarze