12.12.2019
RECENZJE
RPWL - Live From Outer Space

SUPERSONIC BLUES MACHINE - Road Chronicles: Live!

ASTRAL DOORS - Worship or Die

JELONEK - Classical Massacre

ARIA - Guest from the Shadow Kingdom

DEZERTER - Undergound Out of Poland

PERIHELLIUM - Prototype

MOTHER OF MILLIONS - Artifacts

TRIBULATION - Down Below

EUROPE - Europe

JAN METUS - Time Will Dissolve Our Shadows

JAN AKKERMAN - Close Beauty

REMEMBRANCE - Fall, Obsidian Night

PETR STEPAN & BRATRSTVO LUNY - Luna nad Iglau

DESTRUCTION - Born to Perish

GALLILEOUS - Moonsooon

ISSUN - Dark Green Glow

THE PAU - Raj

THE HOLEUM - Sublime Emptiness

RONNIE WOOD WITH HIS WILD FIVE - Mad Lad: A Live Tribute to Chuck Berry

BLACK STONE CHERRY - Black To Blues 2

RHAPSODY - Dawn of Victory

FLESHWORLD - The Essence Has Changed But The Detail Remains

YOGI LANG - A Way Out Of Here

MYSTHICON - Into the Dark (EP.)

ALHENA - Breaking the Silence...by Scream

ADAM JURCZYŃSKI - Beyond the Horizon

JOE BONAMASSA - Live At the Sydney Opera House

GHOST - Infestissumam

NIKKI STRINGFIELD - Harmonies for the Haunted


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - T » MAX TOVSTYI - 2018 - Mesmerize
MAX TOVSTYI - 2018 - Mesmerize

MAX TOVSTYI – Mesmerize


MAX TOVSTYI – Mesmerize

1. Rising Sun
2. World of Sin
3. Wait Till Tomorrow
4. Interstellar Girl
5. From The Blues To The Funk
6. Mesmerize
7. Yesterday's Blues
8. Feel Like Dying Now
9. You Know That I Know
10. Make Up Your Mind

Rok wydania: 2018
Wydawca: Self-released





Ukraiński zespół The Heavy Crawls wielokrotnie koncertował w Polsce, poprzedzał między innymi występy legendarnego gitarzysty Scorpions – Uliego Jona Rotha. Lider grupy postanowił teraz spróbować sił pod własnym nazwiskiem i przygotował płytę „Mesmerize”.

Macierzysta kapela Maksa nisko kłania się w swojej twórczości rockowej klasyce, z naciskiem na drugą połowę lat sześćdziesiątych i początek lat siedemdziesiątych. Na solowym albumie lidera również mamy do czynienia z muzycznym wehikułem czasu.

„Rising Sun” wita nas riffem a la Free, zresztą nad całym utworem unosi się duch tego wspaniałego zespołu. „World of Sin” to zupełnie inna muzyczna bajka – Max daje tu upust psychodelicznym ciągotom. A Hendrixowskie inspiracje – tak mocno słyszalne w The Heavy Crawls? Są, a jakże! Posłuchajmy chociażby „Wait Till Tomorrow”, czy „You Know That I Know” (chociaż w tym drugim kawałku mamy również klawiszowe brzmienia a la Vanilla Fudge). Coś dla siebie znajdą tutaj również fani bluesa, o czym zresztą informują tytuły dwóch utworów z płyty. „From The Blues To The Funk” brzmi niczym zapis spontanicznego jam session w studiu, natomiast „Yesterday's Blues” to naprawdę udana ballada. Nastrojowe klimaty dominują także w „Make Up Your Mind” z akustyczną gitarą oraz partiami smyków.

Bardzo interesująca, różnorodna to płyta. Tytuł z pewnością nie został nadany na wyrost. Ta muzyka naprawdę potrafi zahipnotyzować odbiorcę...

8/10

Robert Dłucik
Komentarze