28.09.2020
RECENZJE
EXLIBRIS - Shadowrise

THE BLACK NOODLE PROJECT - Code 2.0

KRŮK - Nibykwiaty

SPARKS – A Steady Drip, Drip, Drip

BATUSHKA – Раскол/Raskol

ABEL GANZ - The Life of the Honey Bee and Other Moments of Clarity

STEEL PROPHET - The God Machine

DEEP PURPLE - Whoosh!

BOB DYLAN - Rough And Rowdy Ways

KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - F » FLESHWORLD - 2019 - The Essence Has Changed But The Detail Remains
FLESHWORLD - 2019 - The Essence Has Changed But The Detail Remains

FLESHWORLD - The Essence Has Changed But The Detail Remains


FLESHWORLD - The Essence Has Changed But The Detail Remains

1. The Map
2. Out of Context
3. The Essence Has Changed
4. An Ontologist’s Nightmare
5. The Details Remain
6. 75°05′59″S 123°19′56″E
7. Currents and Tides


Rok wydania: 2019
Wydawca: This Charming Man-Records
https://www.facebook.com/fleshworld





Trzeba mieć sporo samozaparcia żeby sięgnąć po ten album. Okładka, którą opatrzono wydawnictwo MUSI mieć jakiś przekaz. Nie wyobrażam sobie innego przypadku by wybrać to zdjęcie na reprezentację artystycznej większej całości. Nie doczytałem w bio, nie wykminiłem po przejrzeniu bookletu. Pozostaje to dla mnie niewiadomą. Dopóki nie znam szczegółów nie będę psioczył. Ale czy przechodząc obok tego albumu stojącego na półce sklepowej, sięgnęlibyście po niego?

Płyta ląduje w odtwarzaczu i naprawdę rzadko kiedy zdarza się, że nota wydawnicza tak bardzo wyczerpuje temat. Nie posłużę się jednak cytatem i nie obiorę drogi na skróty. Siedem kompozycji zawartych na płycie "The Essence Has Changed But The Detail Remains" to muzyka dla ucha rozsmakowanego we wszelakim brudzie i noisie. Trudno powiedzieć czy właśnie kwestia produkcji albumu wychodzi na pierwszy plan ponad struktury utworów. Mamy do czynienia z jednej strony z szybką blackową jazdą do przodu, z drugiej strony szali postawię postmetalową ścianę, klimat który dodaje całości ciężaru. Mamy więc solidne dociążenie, ale też paradoksalnie sporo melodii które oscylują niespiesznie na wyższych progach gryfów, a co za tym idzie nadają dodatkowego psychodelicznego szlifu. Na wszystkim tym kładą się wywrzeszczane wokalizy i kwestia wspomnianej produkcji. Całość jest bowiem bardzo duszna i brudna. I z jednej strony dobrze się to wszystko zazębia, ale nie mogę opędzić się od przypuszczeń, że inne podejście do nagrania tych samych kompozycji mogłoby zaowocować czymś bardziej wyrazistym.

Trochę boczyłem się na ten album. Ale z kolei kiedy postanowiłem się rozprawić ze swoimi przekonaniami i sięgałem po tą płytę kolejne razy, nie wzbudzała we mnie niechęci. Wprost przeciwnie. Jeśli masz niczym niezmącony umysł, ten tumult nie jest w stanie cię przytłoczyć. Inaczej sprawa się ma, jeśli będziesz psychicznie wycieńczony. Taka muzyka może jeszcze dociążyć odczucia. Jeśli jednak uważasz się za fana tego typu dźwięków, post-hardcore w wykonaniu FLESHWORLD zapewne przypadnie ci do gustu.

6/10

Piotr Spyra
Komentarze