28.09.2020
RECENZJE
EXLIBRIS - Shadowrise

THE BLACK NOODLE PROJECT - Code 2.0

KRŮK - Nibykwiaty

SPARKS – A Steady Drip, Drip, Drip

BATUSHKA – Раскол/Raskol

ABEL GANZ - The Life of the Honey Bee and Other Moments of Clarity

STEEL PROPHET - The God Machine

DEEP PURPLE - Whoosh!

BOB DYLAN - Rough And Rowdy Ways

KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine


Nawigacja
Artykuły » Dziennik Pokładowy » DBZ - Dziennik Pokładowy
DBZ - Dziennik Pokładowy
Division by Zero - Dziennik Pokładowy
Powstaje nowy album, w nowym składzie...





29.03.2011



Zmiany - to najbardziej delikatne słowo, jakie pasuje do sytuacji w zespole Division by Zero. Niedawno donosiliśmy o odejściu klawiszowca, a tu dociera kolejna wieść o tym, że zwolniono basistę. Grupa jednak nie traci animuszu i aktualnie pracuje nad nowym materiałem. Ze względu na to, że bardzo bliska jest mi twórczość śląskich prog metalowców, nie mogłem nie skorzystać z zaproszenia na próbę. Tym bardziej, że obiecano mi, że usłyszę nowy materiał. Przyznam, że nie mniej intrygowało mnie obecne oblicze zespołu.

Po pojawieniu się w niedzielne południe w sali prób przyszło nam jeszcze poczekać na kilku spóźnialskich, co jednak pozwoliło na zamienienie kilku słów najpierw z gitarzystą - Leszkiem, a później z wokalistą - Sławkiem. Kiedy pojawiła się reszta składu nie sposób było nie zauważyć pewnego luzu. Być może to kwestia tego, iż to dopiero początek pisania materiału i nowe osoby czują się komfortowo mogąc go współtworzyć. Tym bardziej z niecierpliwością oczekiwałem pierwszych dźwięków. Zespół zagrał nowy utwór, który na tym etapie nie posiadał jeszcze linii wokalnych, jednak to pomogło w odbieraniu wszelakich aspektów muzycznych.
Po pierwsze - jest niżej i ciężej - tu zapewne zasługa nowego sprzętu Leszka - głównie nowej 8-strunówki. Jest bardziej klimatycznie - powiedziałbym mrocznie, w czym zasługa Vincenta, który (przynajmniej w tym utworze) zaprezentował podejście zgoła odmienne od stylistyki, którą prezentował Robert. Nowy nabytek zespołu stawia bardziej na ścianę dźwięku, klimat i tło, mniej na partie solowe... na razie. Pozytywnie zaskakuje sekcja. Wprawdzie nie widziałem jeszcze aby Mariusz wystukiwał proste rytmy, ale od początku do końca utworu, prezentuje raczej kapitalne i zakręcone dynamiczne przejścia. W nowym utworze nie zabrakło przestrzeni dla mini solówki basowej, w której kapitalnie wypadł Piotrek, którego znamy raczej z repertuaru hard rockowego, z czasów jego występów w Kruku.
Nowy kawałek napełnił mnie optymizmem, ale nie zaspokoił mojego głodu nowych dźwięków DBZ - ten został wzmożony i podsycony.

Moje reakcje na nowy materiał zyskały akceptację zespołu, aby opublikować je w formie wstępu do Dziennika Pokładowego, który zespół zobowiązał się prowadzić na Rock Area.
Poniżej znajdziecie kilka zdjęć nowego składu Division by Zero w akcji.



kliknij by powiększyć zdjęcie...


Piotr Spyra
Komentarze