01.08.2014
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
RECENZJE
recenzja

• ABSYNTH - Znak
• PINKROOM - Unloved Toy
• JEFF GREEN PROJECT - Elder Creek
• CALIFORNIA BREED - California Breed
• RING OF FIRE - Battle of Leningrad
• RAVENSCRY - The Attraction of Opposites
• ADDYCTION - Wonderful Delusion
• UTOPIUM - Utopium
• METALSTEEL - This Is Your Revelation
• TARJA - Left In the Dark
• NEAL SCHON - So U
• LILLA VENEDA - Diagnosis
• DISAPPEARANCE - Cecila Eyes
• VOYAGER - V
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• LIFE FESTIVAL - Oświęcim
• FESTIWAL ROCKA PROGRESYWNEGO IM TOMASZA BEKSIŃSKIEGO - Gniewkowo
• MIETEK FOLK - Warszawa
• 10 URODZINY - STREFA MOCNYCH WIATRÓW - Warszawa
• AIRBAG - Kraków
• NINE INCH NAILS, COLD CAVE - Katowice
• CLEPSYDRA - Konin
• SOUNDS LIKE THE END OF THE WORLD - Katowice
• AIRBAG - Warszawa
• STEVE HACKETT - Zabrze
• CRIPPLED BLACK PHOENIX - Warszawa

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• TITANIUM - Karol Mania
• DEVILISH IMPRESSIONS - Przemysław “Quazarre” Olbryt
• KRUK - Piotr Brzychcy
• BLACKMORE'S NIGHT - Candice Night
• BLACK BALL SUZI - Zuza Baum, Staszek Nowak
• CLEPSYDRA - Andy Thommen
• MOONRISE - Kamil Konieczniak
• TOTENTANZ - Rafał Huszno
• THE SKYS

więcej wywiadów

ODKRYWKA
recenzja

• HELLESS - Wysysacze
• SOLUTION - Nie Patrząc Wstecz (EP)
• BLACK PERFUME - Histeria (EP)
• FABRYKA KOŚCI - Zielona Wyspa (EP)
• THE BAD SLEEP WELL - [ZERO] (EP)
NON ROCK AREA
recenzja

• THE CIVIL WARS - The Civil Wars
• ABBA W POLSCE - Maciej Orański
• JACEK KLEYFF - Znalezienie
• LORDE - Pure Heroine
• WIELKA KOLEKCJA KOMIKSÓW MARVELA
Nawigacja
Artykuły » Recenzje - M » Mirrordead - 2011 - Memories Bring Pain
Mirrordead - 2011 - Memories Bring Pain
mirrordead1. Starscream
2. Cya In Hell
3. Bubble Gum
4. I H8 That Bitch
5. Iside The Core
6. Moment I Prefer To Die
7. Bravecrowd
8. T-u Nion Lover
9. Forgotten Memory
10. Funny Story

Rok wydania: 2010
Wydawca: Modern Rock Revolution
http://www.myspace.com/mirrordead




Kiedy na oficjalnej stronie internetowej kapeli przeczytałem taki oto "kwiatek", że wokalista i gitarzysta Mirrordead jest "ucieleśnieniem wszystkich kobiecych fantazji w jednej osobie", naszły mnie poważne obawy, że czeka mnie obcowanie z radosną twórczością w stylu Manchesteru, czy też innego Kumka Olik...

Pełen obaw wcisnąłem "play", z głośników popłynęły pierwsze dźwięki "Starscream" i ... bardzo przyjemne zaskoczenie. Panowie z Bielska Białej łoją jak należy. Nie ma przebacz. Może nie jest to odkrywczy materiał, bo wszystko co Mirrordead zaproponował na swoim debiutanckim albumie zostało już przemielone na różne sposoby niemal dwie dekady temu. Mieszanka thrashu, hard core'a i nu metalu, przyprawiona jeszcze odrobiną death metalu (growle w niektórych kawałkach), a nawet klasycznego heavy (gitarowa solówka w "I H8 That Bitch"). Prawda, że brzmi znajomo? Ale zagrane jest to sprawnie, od strony produkcyjnej też wszystko w porządku. Może tylko całość trwa odrobinę za długo. Jednak to pierwsza płyta, więc... niech będzie. W końcu przy obecnej mizerii naszego rynku muzycznego nie wiadomo, czy będzie dane wypuścić im w świat drugi album...

7,5/10

Robert Dłucik
Komentarze
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Z ARCHIWUM
recenzja recenzja recenzja recenzja
recenzja recenzja recenzja recenzja