26.01.2020
RECENZJE
ANNIHILATOR - Ballistic, Sadistic

BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain

TWILIGHT FORCE - Dawn Of The Dragonstar

ŁUKASZ DRAPAŁA & CHEVY - Potwory

THE RYSZARD KRAMARSKI PROJECT - Mr. Scrooge

SCYLLA - Apex + Beneath

MARCIN PAJAK - Other Side

V/A - Tribute to ACID DRINKERS - Ladies And Gentlemen On Acid

HOVERCRAFT - Full of Eels

NO MORE JOKES - A Ludzie Się Patrzą...

DAN McCAFFERTY – Last Testament

RPWL - Live From Outer Space

SUPERSONIC BLUES MACHINE - Road Chronicles: Live!

ASTRAL DOORS - Worship or Die

JELONEK - Classical Massacre

ARIA - Guest from the Shadow Kingdom

DEZERTER - Undergound Out of Poland


Nawigacja
Artykuły » Artykuły/Felietony » EMTIWI, czyli "masakra telewizyjna"
EMTIWI, czyli "masakra telewizyjna"

EMTIWI, czyli "masakra telewizyjna"


„MTV Get Off The Air” – wykrzykiwał w jednym z utworów Dead Kennedys lider tej punkowej legendy Jello Biafra. Niestrudzonemu bojownikowi o zaprowadzenie komunistycznych porządków w USA, MTV nie podobała się już w czasach świetności stacji. Ciekawe jaki tekst napisałby teraz?

„Music Television” – przypomnę znaczenie tego skrótu, bo łatwo dziś o nim zapomnieć oglądając koszmarki, które jeden za drugim leją się z ekranu tej stacji. A przecież... Pamiętam jeszcze znakomity program „Headbangers Ball”, w którym nadawano hardrockowe i heavy metalowe kawałki. Pamiętam czasy, kiedy na antenie MTV można było trafić na Nirvanę, Pearl Jam, Alice In Chains, Soundarden... Gdzie to jest do k... nędzy? Gdzie jest granica ogłupiania współczesnych nastolatków?

Dzisiejsze MTV to niestety żałosna karykatura dawnej potęgi, chociaż nie wiem, czy „karykatura” to i tak jeszcze zbyt łagodne określenie. Podekscytowane nastolatki organizujące jakieś urodzinowe party, randki z matkami, ostatnio do pełni szczęścia zaczęli tam nadawać jakieś kiepskie filmy. Faktycznie – „Music Television”...

MTVPoziom wszelkiego kretynizmu i durnowatości przebija jednak jeden „szoł”. Nazywa się on „Next” i przed jego obejrzeniem trzeba na chwilę wyłączyć mózgownicę. Inaczej nie da rady... Trafiłem na to cudo przypadkiem, „migając” pilotem po kanałach muzycznych, w rozpaczliwym poszukiwaniu jakiegoś sensownego klipu do pooglądania.

Rzeczony program polega z grubsza na tym, że z 5 panien o IQ mniejszym od chomika podróżuje wielkim busem do umówionego miejsca gdzie czeka na nie jakiś wymuskany, metroseksualny koleś (IQ zbliżone...). Panny wyłażą po kolei z autobusu, a gościu wymyśla im różne zadania. Jak mu się panna nie spodoba, wrzeszczy tytułowe „next” i przerywa zabawę. Im dłużej trwa randka – tym więcej kasy panna zgarnia. Hmmm, formuła owego programiku na kilometr pachnie pewnym procederem na literkę k..., tyle że podniesionym do rangi „szoł” i ładnie podanym. Takie czasy...

Na obie łopatki kładą widza charakterystyki uczestniczek. Pierwszy z brzegu przykład: gdy w odcinku, na który miałem pecha trafić usłyszałem taki oto kwiatek, że kandydatka „puściła kiedyś bąka przy rodzicach swojego ex” szczęka mi opadła i została na podłodze przez czas dłuższy...

Słowo daję: serial „Beavis & Butthead” przy obecnej ofercie programowej „emtiwi” był szczytem dobrego smaku, taktu i poczucia humoru...

„MTV Get Off The Air”? As soon as possible...

Robert Dłucik

Komentarze