10.12.2019
RECENZJE
ASTRAL DOORS - Worship or Die

JELONEK - Classical Massacre

ARIA - Guest from the Shadow Kingdom

DEZERTER - Undergound Out of Poland

PERIHELLIUM - Prototype

MOTHER OF MILLIONS - Artifacts

TRIBULATION - Down Below

EUROPE - Europe

JAN METUS - Time Will Dissolve Our Shadows

JAN AKKERMAN - Close Beauty

REMEMBRANCE - Fall, Obsidian Night

PETR STEPAN & BRATRSTVO LUNY - Luna nad Iglau

DESTRUCTION - Born to Perish

GALLILEOUS - Moonsooon

ISSUN - Dark Green Glow

THE PAU - Raj

THE HOLEUM - Sublime Emptiness

RONNIE WOOD WITH HIS WILD FIVE - Mad Lad: A Live Tribute to Chuck Berry

BLACK STONE CHERRY - Black To Blues 2

RHAPSODY - Dawn of Victory

FLESHWORLD - The Essence Has Changed But The Detail Remains

YOGI LANG - A Way Out Of Here

MYSTHICON - Into the Dark (EP.)

ALHENA - Breaking the Silence...by Scream

ADAM JURCZYŃSKI - Beyond the Horizon

JOE BONAMASSA - Live At the Sydney Opera House

GHOST - Infestissumam

NIKKI STRINGFIELD - Harmonies for the Haunted

MILLENIUM - The Web

FRONTBACK - Don't Mind the Noise


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - V » Voodoo Highway - 2011 - Broken Uncle's Inn
Voodoo Highway - 2011 - Broken Uncle's Inn
VH1. Intro (Since 1972)
2. Till It Bleeds
3. The Fire Will Burn Away
4. J.C. Superfuck
5. Window
6. Running Around
7. Broken Uncle's Inn
8. Heaven With No Stars
9. Gasoline Woman
10. In Fact It's the Worst

Rok wydania: 2011
Wydawca: Voodoo Highway
http://www.myspace.com/voodoohighway




„A Tribute To Deep Purple...” – taka adnotacja mogłaby bez problemu znaleźć się na okładce debiutanckiej płyty Włochów z Voodoo Highway. Gitarowe riffy, partie organów, solówki, rytmika, struktura kompozycji... Wszystko brzmi znajomo... Słuchając takiego „Window” na przykład mimowolnie sprawdzałem kilka razy, czy to aby na pewno nie Deep Purple pod inną nazwą, ot tak dla zmyłki... Motyw przewodni „Till It Bleeds” - wypisz wymaluj „Burn”, tyle że zagrany w wolniejszym tempie... Fragment tuż po „horrorystycznej” wstawce w kawałku tytułowym - „Mistreated” jak się patrzy. A taki „Running Around” mógłby powstać podczas sesji „Perfect Strangers”. Itepe, itede... Brakuje jeszcze tak charakterystycznej dla Ritchiego Blackmore’a dawki orientalizmów? Proszę bardzo: pojawiają się w w finałowym „In Fact It’s Worst”.

Polityka repertuarowa Voodoo Highway – może i niezbyt oryginalna – okazała się strzałem w dziesiątkę, bo album jest oceniany wysoko, no i sprzedaje się na tyle dobrze, że już wyczerpał się pierwszy nakład. Jeden z krytyków napisał nawet, że „Broken Uncle’s Inn” to najgorętsza rzecz jaka pojawiła się we Włoszech od czasów Giny Lollobrigidy. Cóż, Monica Belluci pewnie obraziłaby się na owego recenzenta, a trzymając się stricte muzycznej strony - parę kapel również... Jednak gwoli sprawiedliwości: płyty słucha się bardzo fajnie, podoba mi się nawet bardziej niż kilka ostatnich – dość wymęczonych niestety - albumów Purpli.

Włosi zamierzają kuć żelazo póki gorące i już w marcu przyszłego roku wejść do studia, by nagrać następcę „Broken Uncle’s Inn”. Jako skromny recenzent portalu RockArea prosiłbym na nim o więcej Voodoo Highway, kosztem czerpania z oryginału. Nawet tak zacnego jak Deep Purple... Ok, panowie?

7/10

Robert Dłucik

I jeszcze drobne post scriptum: w „The Fire Will Burn Away” panowie na chwilę zdradzają Purpli na rzecz Kissów. Zresztą też nieźle im to wychodzi...



Komentarze