21.08.2019
KONKURS

Do wygrania zestaw koszulka i CD z autografami grupy DARKTHRONE!
Szczegóły TUTAJ
RECENZJE

• D PROJECT - Find Your Sun
• WE ARE THE CATALYST - Ephemeral
• DURAND JONES, & THE INDICATIONS - American Love Call
• MALFORMATION - A Torn Face of the Future
• SABATON - The Great War
• QUANTUM FANTAY - Yemaya Orishha
• THE BLACK KEYS - Let's Rock
• KREATOR - Outcast
• THE D PROJECT - Shimmering lights
• CYRIL - The Way Through
• SHELL FROM OCEANIC - How to let go
• ARGENT - All Together Now
• BATUSHKA - Hospodi
• NIKT - Runda 3
• ACHERONTAS - Faustian Ethos
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• SCORPIONS - Gliwice
• RAMMSTEIN - Chorzów
• PROG IN PARK - Warszawa
• BON JOVI - Warszawa
• MARK KNOPFLER - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 2) - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 1) - Kraków
• MUSE - Kraków
• RIVERSIDE - Chorzów
• KISS - Kraków
• KISS - Kraków

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• THE IRON MAIDENS - Nikki Stringfield, Wanda Ortiz, Courtney Cox
• KASIA SZUBERT
• DREADNOUGHT
• ÖDERBEAST- Maciek Zalasiński
• RPWL
• BLACK RIVER - Piotr Wtulich
• THE BLACK WATER PANIC PROJECT
• MARTY FRIEDMAN

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• THE IRON MAIDENS - Nikki Stringfield, Wanda Ortiz, Courtney Cox - Interview
• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - S » Systr - 2011 - Gazole
Systr - 2011 - Gazole
systr1. Gazole
2. DBMB
3. Protect Your Horizons
4. The Race
5. Understanding
6. Point Break
7. All Given Words
8. Sportswear
9. Remaining Silence
10. Superheroes

Rok wydania: 2011
Wydawca: SG Records
www





Dziwna nazwa, dziwny wygląd muzyków, dziwne ksywki a już najdziwniejsza sama muzyka z tego krążka. Pochodzą z Francji, powstali w 2008 roku lecz dopiero w 2011 wydali swój debiutancki album. I przypieprzyli z wysokiego C. Dawno nie miałem w swoim ręku płyty, która tak by mnie odmóżdżyła. Ale tak pozytywnie. Bagger – wokalista i programista, Testosteron – gitara, Maverick – perkusja i programowanie, Karozen – wokalista i klawiszowiec. Tak prezentuje się skład zespołu Systr. Być może dziwne wydaje się Wam, że jest dwóch programistów w składzie. Po przesłuchaniu tej płyty przyznacie, że przy takim ogromie sampli było to niezbędne.

Napisałem, że muzyka na tej płycie jest dziwna. Może to złe określenie. Ta muzyka jest po prostu szalona. Nieprawdopodobne połączenie industrialu, ciężkiego rocka, metalu i elektroniki. I w dodatku podane to wszystko w tempie wręcz hard core'owym. To tak jak gdyby połączyć ze sobą Rammstein, Utah Saints, The Prodigy i do tego Sepulturę. A najbardziej porażające w tym wszystkim jest brzmienie wokalu. Twarde, z niemiecką manierą, porażające wręcz swoją czystością i chciałoby się wręcz rzec wulgarnością. Choć są momenty gdzie łagodnieje by dąć odetchnąć naszym uszom i wywróconym żołądkom. Ale to naprawdę krótkie momenty. Całość ocieka energią i mocą niczym ciągnik siodłowy „Kenwortha”. Ta płyta to naprawdę masakryczna porcja dźwięków. Ale co najdziwniejsze jest tak wyważona, że nie pozwala nam przekroczyć tej cienkiej linii dzielącej nas od popadnięcia w obłęd. I bardzo mocno napędza. Żadnych pościelówek, żadnych ballad. Testosteron podany na pięciolinii. No może z wyjątkiem kawałka „Remaining Silence” Ale to naprawdę wyjątek.

7/10

Irek Dudziński



Komentarze