26.09.2016
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
RECENZJE

• STEVE HUGHES - Once We Were - Part One
• ANNIHILATOR - Feast (DVD edt.)
• VADER - Future In The Past II - Hell In The East
• PAUL GILBERT - I Can Destroy
• NAKED ROOT - Naked Root
• SACRILEGIUM - Anima Lucifera
• BUFALLO SUMMER - Second Sun
• GOOD CHARLOTTE - Youth Authority
• SCORPIONS - Fly to the Rainbow
• A KING CRIMSON PROJECKT - A Scarity of Miracles
• Jordan Babula – SABATON – LWY PÓŁNOCY
• WITH DIFFERENT EYES - Inevitable
• AETERNUS PROPHET - Exclusion Of Non-Nominated Material
• MICHAŁ PAKULSKI - The Road
• V/A - PROWADŹ MNIE ULICO VOL. 6
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• INO-ROCK 2016 - Inowrocław
• KABAT - Festiwal Moravske Hrady.cz, Hradec nad Moravici
• LOVE DE VICE - Warszawa
• TRAKTOR OPEN AIR - Hranice
• CIRCLE II CIRCLE, LORD VULTURE, DESERT - Warszawa
• KARFAGEN - Konin
• STEVEN WILSON - Kraków
• THE ANIMALS & FRIENDS - Piekary Śląskie
• KARFAGEN / SUNCHILD - Piekary Śląskie
• PROGROCKFEST - Legionowo

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• DITROIT
• CORNADA
• BEYOND THE INFINITY
• SINBREED - Flo Laurin
• THUNDERSTONE - Nino Laurenne
• ADAM ŁASSA
• HOOK
• JOHN PORTER
• KRZYSZTOF LEPIARCZYK

więcej wywiadów

Nawigacja
Artykuły » Recenzje - T » Trupa Trupa - 2013 - ++
Trupa Trupa - 2013 - ++
TT
1. I Hate
2. Felicy
3. Miracle
4. Over
5. Here And Then
6. Sunny Day
7. See You Again
8. Home
9. Dei
10. Influence
11. Exist


Wydawca: Trupa Trupa
Rok wydania: 2013
https://www.facebook.com/trupatrupa




Mocno rozpoczyna się płyta ++ zespołu Trupa Trupa. Bez znieczulenia i choćby próby przygotowania na nadchodzącą treść, zostają wykrzyczane słowa: „And Everybody, and Everybody, and Everywhere I Hate”, później pojawia się muzyka oparta głownie na klawiszach wygrywających jakąś katarynkową melodię. Całość tworząc atmosferę nierealności jest niezwykle teatralna. Utwór „I Hate” z którym spotykamy się na samym początku jest pewnego rodzaju przepustką do dalszej części. W pewnym sensie definiuje zawartość płyty. Zaczyna się piosenkowo, wręcz melodyjnie by później w instrumentalnym fragmencie stać się niepokojąco neurotycznym. Wykreowany już na samym początku mroczny klimat będzie towarzyszyć nam do samego końca. Nie ma żadnych wątpliwości, że muzyka zawarta na płycie „++” jest wymagająca, wymuszająca koncentrację ale w zamian odwdzięcza się swoją nieprzewidywalnością.

Po roztrzęsionym finale „I Hate” wszystko za sprawą „Felicy” nagle zaczyna spowalniać. Kameralna piosenka , z gitarą w roli głównej towarzyszącej wyśpiewywanym słowom, delikatnością stworzonego nastroju może kojarzyć się ze wczesnymi balladowymi utworami Pink Floyd. Muzyka psychodeliczna końca lat sześćdziesiątych jest na tej płycie wszechobecna, ale nie jest jedynym punktem odniesienia do lat ubiegłych w twórczości Trupa Trupa. Oprócz klasyków pokroju The Velvet Underground i The Stooges, można znaleźć ślady podobnego sposobu kombinowania jaki przejawiają Damon Albarn czy Pj Harvey czego przykładem mogą być „Mracle” lub „Dei”. Najważniejszym jest jednak że cała dźwiękowa układanka na płycie „++” tworzy niezwykle wciągającą całość. Każdy utwór intryguje podobnie i każdy na swój sposób. Jak choćby „Over” i „Here And Then”. Pierwszy jest mocny, znowu za sprawą tekstu. Zadziwiające w jaki sposób za pomocą kilku słów potrafią złapać za gardło. Pięknie wszystko ozdabia grą na trąbce, biorący gościnny udział w nagraniu Tomasz Ziętek. Drugi znowu zatrzymuje czas w kadrze, natchniony lewituje gdzieś pomiędzy ziemią a niebem.

Przewrotność jest kolejną cechą tego albumu. Dotyczy to zarówno zestawienia tekstów z muzyką jak i poszczególnych utworów ze sobą. Wyrafinowany „Sunny Day” na pozór melodyjny przygniata treścią i nagle pojawia się „See You Again” który cały nastrój „burzy” punk rockowym uderzeniem. Mimo wszystko nie ma tutaj przypadkowości, wszystko jest przemyślane i dopasowane.

Płyta „++” nie jest zwykłym zestawem piosenek. To muzyczny spektakl życia i śmierci. Mroczny ale nie przesadnie poważny. Groteskowy ale nie prześmiewczy. Mocny.

9/10

Witold Żogała
Komentarze
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?