22.01.2021

Nawigacja
Artykuły » Recenzje - K » Kruk - 2009/2014 - Before He'll Kill You
Kruk - 2009/2014 - Before He'll Kill You
Kruk1. Lady Chameleon
2. Be A Dream
3. The Guillotine
4. Realty (It’s A Foolish Cry)
5. The Escape
6. Dream Just A Dream
7. Paranormal Power Lasts
8. Out Of The Body
9. Before He’ll Kill You
Bonus:
10. Be A Dream (live)
11. Rzeczywistość
12. Knocking At The Back Door (Deep Purple cover) (live)

Rok wydania: 2009/2014
Wydawca: Metal Mind Productions
http://www.kruk.art.pl




Kiedy w 2009 roku formowała się super grupa Black Country Communion, między innymi odpowiedzialna za ogólnoświatowy renesans hard rocka lat 70-tych, zespół Kruk wydał swój pierwszy album z premierowymi utworami ( wcześniej pojawiła się płyta „Memories” zawierająca covery z repertuaru klasyków gatunku, nagrana z Grzegorzem Kupczykiem ). „Before He’ll Kill You została zauważona ale mam wrażenie że przeszła do historii bez należnych jej pochwał. Teraz Metal Mind postanowił ponownie opublikować nagrania i to jest bardzo dobra wiadomość, bowiem faktyczny debiut zespołu to kawał świetnej muzyki . Kariera Kruka ostatnio nabrała tempa i jeżeli ktoś zdążył się ostatnio zachwycić melodiami umieszczonymi na kolejnych dwóch wydawnictwach a umknęła uwadze płyta sprzed pięciu lat teraz może nadrobić zaległość. A nawet powinien.

Dziś pisanie o tym że Piotr Brzychcy to świetny gitarzysta pachnie truizmem, przecież sam Carlos Santana po występie w ubiegłym roku na festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty przyszedł z gratulacjami. Ostatnio kiedy otwierali koncert Deep Purple w Katowicach członkowie legendarnego zespołu dokumentowali estradowy popis Kruka trzymanymi w dłoniach telefonami. Jednak pisząc o „Before He’ll Kill You” inaczej nie można, bo nader wyraźnie ujawnia wielki talent i umiejętności Piotra gry na gitarze. Słychać dobitnie że czasy gdy w cenie był dobry gitarowy riff, i melodyjne solówki ozdabiały utwory między zwrotką a refrenem to jego ulubiony okres w historii rocka. Tak jest od samego początku od „Lady Chameleon”, potem we wstępie „Be A Dream” gitara tnie czyniąc ukłon w stronę Angusa Younga, w „The Escape” instrumentalne pejzaże to sama poezja , w „Dream Just A Dream” nałożone partie gitary prowadzą spójną rozmowę porównywalną ze słynnymi muzycznymi dialogami Dave’a Murraya i Dennisa Strattona. Każdy utwór można by w ten sposób rozłożyć na czynniki pierwsze. Oczywiście sprowadzenie całości do wspólnego mianownika lat 70-tch to zasługa całego zespołu ze świetnym wokalem Tomasza Wiśniewskiego i pojawiającymi się co jakiś czas organami Hammonda. Właśnie szkoda że momentami wymieniony przed chwilą szlachetny instrument ma na płycie zmiennika w postaci syntezatorów… I na koniec muszę dodać że jednym z najpiękniejszych utworów na płycie jest dająca wiele do myślenia ballada Reality (It’s A Foolish Cry) przebijająca z nawiązką wzorzec Uriah Heep.

Reasumując „Before He’ll Kill You jest pozycją obowiązkową dla wszystkich tęskniących za czasami kiedy rock w wersji hard był muzyką z mainstreamu, lecz przede wszystkim dla sympatyków zespołu Kruk. W każdym przypadku jest okazja by wzbogacić lub uzupełnić swoją kolekcję o bardzo wartościową porcję muzyki. Black Country Communion już nie ma, zaś dla Kruka „the show must go on” .

9/10

Witold Żogała