27.01.2020
RECENZJE
ATERRA - Utopia

ANNIHILATOR - Ballistic, Sadistic

BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain

TWILIGHT FORCE - Dawn Of The Dragonstar

ŁUKASZ DRAPAŁA & CHEVY - Potwory

THE RYSZARD KRAMARSKI PROJECT - Mr. Scrooge

SCYLLA - Apex + Beneath

MARCIN PAJAK - Other Side

V/A - Tribute to ACID DRINKERS - Ladies And Gentlemen On Acid

HOVERCRAFT - Full of Eels

NO MORE JOKES - A Ludzie Się Patrzą...

DAN McCAFFERTY – Last Testament

RPWL - Live From Outer Space

SUPERSONIC BLUES MACHINE - Road Chronicles: Live!

ASTRAL DOORS - Worship or Die

JELONEK - Classical Massacre

ARIA - Guest from the Shadow Kingdom


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - E » Echoe - 2014 - Spot For Us
Echoe - 2014 - Spot For Us
Echoe


1. Lucky Bastard
2. Locomotive
3. Twisted little lives
4. Where's the spot for us
5. Fantasmagorian
6. Gone for a second


Rok wydania: 2014
Wydawca: Echoe
http://www.echoe.pl







Echoe powróciło i to w dobrym stylu. Po wydaniu interesującego albumu debiutanckiego (nasza recenzja tutaj) panowie zamilkli na dwa lata by w roku 2014 powrócić wraz z krążkiem „Spot for Us”. Co ciekawe płytę tą sfinansowali fani grupy w ramach projektu „Polak Potrafi”.

Krążek rozpoczyna „Lucky Bastard” i już on zwiastuje wysoki poziom materiału, który znalazł się na tym wydawnictwie. Gitarowy rock z wpadającą w ucho melodią i wszędobylskim duchem funky może się podobać. Jeżeli pamiętacie poprzednie wydawnictwo zespołu, to był to krążek posiadający dwa oblicza. Z jednej strony utwory przejawiające fascynację muzyką funky a z drugiej floydowy progresywny rock. Na „Spot for Us” nie zaznacie już tego rozdwojenia. Zespół postawił na gitarowe chwilami nieco brudne granie, muzykę osadzoną klimatach lat 70-ych i wzbogaconą elementami funky. Słychać to w „Locomotive” czy energetycznym „Fantasmagoria”. Dla odmiany „Twisted little lives” to ballada utrzymana w klimatach Faith No More.

O ile album debiutancki, poprzez swoją dwoistą naturę, był przy wszystkich swoich walorach nieco niespójny o tyle „Spot For Us” to zdecydowanie krążek, na którym zespół określił w jakim kierunku chce podążać. Sześć utworów, które się tutaj znalazły to kawał konkretnego rockowego grania. Jest to materiał, który sprawdzi się w letnie długie i ciepłe wieczory… polecam!

8/10

Piotr Michalski
Komentarze