19.06.2018
RECENZJE

• DELUSION SQUARED - Anthropocene
• STONE OF A BITCH - Stone Of A Bitch
• DEEP PURPLE - InFinite
• KING CRIMSON - In the Court of the Crimson King
• GOD’S OWN MEDICINE - Afar
• MUNICIPAL WASTE - Slime and Punishment
• THE TREE - Bright Side (EP)
• RYAN ROXIE - Imagine Your Reality
• LIFEPHOBIA - All My Life
• KAIPA - In the Wake of Evolution
• COURTNEY BARNETT - Tell Me How You Really Feel
• FOCUS - Moving Waves
• MARILYN MANSON - Antichrist Superstar
• FALL OUT BOY - MANIA
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• HOLLYWOOD VAMPIRES - Warszawa
• YES FEATURING, SBB - Warszawa
• EXODUS, HORRORSCOPE, MENTOR - Katowice
• CAMEL - Warszawa
• ARENA - Warszawa
• JAZZ Q - Chorzów
• FISH - Chorzów
• BATUSHKA, OBSCURE SPHINX, ENTROPIA - Wrocław
• BELIEVE - Warszawa
• PROGROCK FEST - Legionowo
• PROGROCK FEST - Legionowo
• WISHBONE ASH - Katowice
• CLOSTERKELLER - Zabrze

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• LORDI - Ox
• BOREALIS - Matt Marinelli
• MENSKO - Piotr Juszczak, Marcin Moroz
• HEAT AFFECTED ZONE
• STANDARD B - Dawid Kubicki, Michał Mędak
• ELVENKING - Damna
• FACTOR 8

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - A » Artrosis - 2015 - Odi Et Amo
Artrosis - 2015 - Odi Et Amo
Artrosis - 2015 - Odi Et Amo

  1. Sabat
  2. Nasze Requiem
  3. Odium
  4. Nie zostało nic
  5. Za późno by śnić
  6. Odi Et Amo
  7. W imię nocy
  8. Błądzić ludzka rzecz
  9. Laudanum


Rok wydania: 2015
Wydawca: Artrosis / Fonografika
http://artrosis.pl/




Pamiętam ich trudne początki. Debiut, który na rodzimym rynku był ciekawostką, pierwsze trudne koncerty (pamiętna Metalmania). Z czasem zespół nabrał okrzesania a i kolejne materiały wydawały się coraz bardziej dojrzałe.
Zaliczyłem wprawdzie kilkuletni rozbrat z twórczością grupy, ale poprzednią płytą ponownie wkradli się w moje łaski - i wiadomość o nowym albumie "Odi Et Amo" przyjąłem z pewnym podekscytowaniem. Jak się okazało nie bez przyczyn.

Kolejne zmiany składu przynoszą nam pozostawienie zaledwie szkieletu zespołu, ale może dzięki temu wynikiem jest rytmiczny krok naprzód. Brzmienie nowej płyty jest subtelne, ale i potężne. Gitary rytmiczne, ściany dźwięków w tłach, i ciężkie uderzenia bębnów, korelują z ulotną elektroniką, delikatnymi klawiszowymi motywami klawiszowymi i partiami nieprzesterowanych gitar. Zachwycony jednak jestem wokalizami. Nie dość, że teksty w naszej ojczystej mowie serwowane są dość niebanalnie pod kątem tematyki, to jeszcze paleta emocji, którymi operuje Medeah, zaskakuje. Tym razem więcej mamy krzyków, chrypy ale i zawiłych melodii.

Niespełna winylowy czas trwania nowej płyty pozostawić może pewien niedosyt, ekipa zmajstrowała bowiem album znakomity. Doprawiony ze wszechmiar, ale i nie przeładowany środkami wyrazu. Wszystkiego świadczymy tu w idealnych proporcjach, zarówno w kwestii przekazu tekstowego, jak i sferze muzycznej. Nie zabrakło mocy, melodii ale i klimatu. Artrosis w moim prywatnym rankingu właśnie wybił się na czoło zespołów metalowo gotyckich... Ich nowe kompozycje wybijają się zarówno z całej dyskografii projektu, ale też deklasują rywali.

8,5/10

Piotr Spyra
Komentarze