05.12.2019
RECENZJE
DEZERTER - Undergound Out of Poland

PERIHELLIUM - Prototype

MOTHER OF MILLIONS - Artifacts

TRIBULATION - Down Below

EUROPE - Europe

JAN METUS - Time Will Dissolve Our Shadows

JAN AKKERMAN - Close Beauty

REMEMBRANCE - Fall, Obsidian Night

PETR STEPAN & BRATRSTVO LUNY - Luna nad Iglau

DESTRUCTION - Born to Perish

GALLILEOUS - Moonsooon

ISSUN - Dark Green Glow

THE PAU - Raj

THE HOLEUM - Sublime Emptiness

RONNIE WOOD WITH HIS WILD FIVE - Mad Lad: A Live Tribute to Chuck Berry

BLACK STONE CHERRY - Black To Blues 2

RHAPSODY - Dawn of Victory

FLESHWORLD - The Essence Has Changed But The Detail Remains

YOGI LANG - A Way Out Of Here

MYSTHICON - Into the Dark (EP.)

ALHENA - Breaking the Silence...by Scream

ADAM JURCZYŃSKI - Beyond the Horizon

JOE BONAMASSA - Live At the Sydney Opera House

GHOST - Infestissumam

NIKKI STRINGFIELD - Harmonies for the Haunted

MILLENIUM - The Web

FRONTBACK - Don't Mind the Noise

VISION DIVINE - When All The Heroes Are Dead


Nawigacja
Artykuły » Artykuły/Felietony » Cover Me! Kolejny teledysk od Disturbed
Cover Me! Kolejny teledysk od Disturbed

COVER ME! KOLEJNY TELEDYSK OD DISTURBED



8 grudnia to nie tylko data śmierci Johna Lennona, ale także termin wydania nowego teledysku spod szyldu Disturbed. Osiemnastodniowe milczenie (czyli czas od opublikowania teledysku "The Light") przerwał "Dźwięk Ciszy". Tym razem na warsztat audiowizualny poszedł utwór "The Sound Of Silence" z płyty Immortalized. Jest to już trzeci teledysk zaraz po "Vengeful one" oraz "The light".
Pierwotnie utwór "The Sound Of Silence" pochodzi, aż z lat 60 i został stworzony przez duet muzyków znanych jako Simon i Garfunkel. Swojego czasu utwór królował na listach przebojów.
Ale powróćmy do teledysku.

Całość nagrana w (smutnych?) czarnobiałych barwach, aż przypomina mi się film "Clerks - Sprzedawcy" z 1994 roku. Jeśli mnie oczy nie mylą, to poza Davidem w teledysku swój udział mają dwaj członkowie zespołu. Gitarowy Dan Donegan i perkusyjny Mike Wengren. Klip do szalonych nie należy, gdyż na zmianę widzimy jakieś instrumenty, Zordona eee tzn głowę Davida, wędrującego Dana i Mike'a oraz jakichś ludzi. Natomiast piosenka to już inny poziom. Poziom Super Saiyanina. Pianino nokautuje już w pierwszych sekundach, a wokal nieprzepisowo kopie po żebrach i poniżej pasa. A ja z uśmiechem na ustach i podbitymi tzn. zamkniętymi oczami wsłuchuje się w anielski śpiew.

Disturbed - The Sound Of Silence


Dla porównania oto oryginał


Simon and Garfunkel - The Sound of Silence


Która opcja jest lepsza?

Round one! Fight!


1


Moim skromnym biednym ubogim zdaniem cover w wykonaniu Disturbed jest sto razy lepszy niż ordżinal.

A teraz kilka moich spostrzeżeń dla ciekawskich.
Kilka kadrów przypomina mi trochę sceny z Dragon Balla, gdy Goku wraz z Vegetą walczyli z Metal Coolerem.

2
3


Każdy kto słucha Disturbed wie, że wręcz niemożliwe jest usłyszeć ich w spokojnym wykonaniu - ballady. Pierwszym takim łagodnym utworem był "Darkness" z płyty Believe.

Jak to ktoś napisał w komentarzu pod teledyskiem: "I thought he was Howie Mendel at first." (Myślałam na początku, że to Howie Mendel). Zgadzam się z tym. Są bardzo podobni.

4



2:23 i wszystko się zgadza. "Disturb(ed) the sound of silence "
Przypadek? Nie sądzę.

Kamil Florczyk
Komentarze