30.09.2020
RECENZJE
EXLIBRIS - Shadowrise

THE BLACK NOODLE PROJECT - Code 2.0

KRŮK - Nibykwiaty

SPARKS – A Steady Drip, Drip, Drip

BATUSHKA – Раскол/Raskol

ABEL GANZ - The Life of the Honey Bee and Other Moments of Clarity

STEEL PROPHET - The God Machine

DEEP PURPLE - Whoosh!

BOB DYLAN - Rough And Rowdy Ways

KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - A » A Time to Hope - 2015 - Full of Doubts
A Time to Hope - 2015 - Full of Doubts
A Time to Hope - Full of Doubts


1. RosaRosa 04:07
2. Sweet T 04:50
3. VII 02:40
4. Lemon Cupcake 03:56
5. Catfish ft. Robin Renard 05:36





Rok wydania: 2015
Wydawca: Efficient Records / Dooweet
https://www.facebook.com/atimetohope/







To okładka zachęciła mnie abym sięgnął po EPkę grupy A TIME OF HOPE. Kiedy płyta zaczęła obracać się w moim odtwarzaczu oniemiałem. Te dwadzieścia minut z hakiem, sprawia że nazwa grupy nie popadnie w zapomnienie w czeluściach umysłu, a każda wzmianka w sieci o kolejnych nagraniach ekipy będzie przeze mnie skrzętnie śledzona.

Muzyka, jaką deklaruje parać się zespół to post-hardcore. Jakież to uproszenie!
Przede wszystkim jeśli chodzi o wokalizy, mamy tutaj cały przekrój środków wyrazu, od wysokich czystych partii, trochę chrypek po niskie wywrzeszczane frazy, a to typowym hardcore'owym krzykiem, a to deathowym growlem. Gitarzyści dwoją się i troją, by uzyskać nieprzejednaną postrockową ścianę, faktem jest że całość może sprawiać wrażenie ciut chaotyczne, ale tylko do momentu aż mózg przestawi się na odbiór tak gęstych wrażeń. Utwory bywają łamane rytmicznie a i w ramach jednego kawałka uświadczymy istnego crossoveru stylistycznego, od klimatycznych plam, po szalone prawie blackmetalowe patenty. Przy tak sporym zaangażowaniu gitar, wiele dobrego dzieje się w sferze sekcji rytmicznej, perkusja i bas czasami potrafią ucywilizować szalone patenty, innym razem wydają się im wtórować, czy wręcz podkład zachęca to szycia nieprawdopodobnych rzeczy na sześciu strunach. Wiele motywów i patentów następujących po sobie wbrew pozorom nie czyni utworów niespójnymi. Tak w sferze instrumentarium jak i wokali, sporo tu melodii, dzięki którym jesteśmy całość ogarnąć.

Nieprawdopodobna komasacja pomysłów podczas tych pięciu utworów, sprawia że zastanawiam się jak będzie wyglądał długograj francuzów. EPka jest po prostu rewelacyjna!
Przekonajcie się sami, bo jak to Francuzi zwykli robić - materiał znajduje się na Bandcamp.

Piotr Spyra
Komentarze