26.09.2017
RECENZJE

• KOREA - Abiogenesis
• MURDER SHOW - Warning
• SYNDIA - Syndia
• METUS - Black Butterflies
• AVE - Ave
• PRISTINE - Ninja
• MORDOR - Nothing...
• THALAMUS - Hiding From Dylight
• KORPIKLAANI - Live At The Masters of Rock
• MILLENIUM - The Cinema Show
• MOONSPELL - Extinct
• AYDEN - Identity
• THE PRISONER - Life of the Mind
• 1000DEAD - Thousanddead
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• SUNRISE - Ostrów Wielkopolski
• ULI JON ROTH, THE HEAVY CRAWLS - Katowice.
• INO ROCK - Inowrocław
• PROG IN PARK - Warszawa
• RIVERSIDE, LION SHEPHERD, SLTEOTW - Katowice
• BLAZE BAYLEY - Tychy
• VOTUM, ART OF ILLUSION - Chorzów
• THE NEAL MORSE BAND - Warszawa
• THE BREW - Piekary Śl.
• PROGROCKFEST 2017 - Legionowo
• SIENA ROOT, BRAIN CONNECT - Chorzów

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• INDYGO
• NOVVA - Łukasz Stalmach
• RHAPSODY OF FIRE - Alex Staropoli
• LoTH - Maciej Sołtys
• PROCOL HARUM - Gary Brooker
• SNAKEBITE
• BLAZE BAYLEY

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview
• GUNSEN - The Adventure Of The Devil's Note - Review

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - K » Kontrkultura - 2016 - Paranoje
Kontrkultura - 2016 - Paranoje

KONTRKULTURA - Paranoje


Kontrkultura

1. Bat
2. Kamery
3. Diabeł (Paranoje)
4. Nie zostanie wiele z nas
5. Ulotny stan skupienia
6. Dziękuj i płać
7. Pogrzebany
8. Król bałaganu
9. Wojenka i szabelka
10. Wiosna

Rok wydania: 2016
Wydawca: wydanie własne
https://www.facebook.com/kontrkulturaband/



Niechaj nie zmyli Was nazwa dystrybutora tego albumu. Lynx Music kojarzy się z art rockiem, tymczasem Kontrkultura łoi rasowego punk rocka. Gdzie te czasy, gdy Johnny Rotten paradował dumnie z koszulką „I hate Pink Floyd”... ;) Zresztą nie jest to pierwszy deal krakowskiej kapeli z wytwórnią prowadzoną przez Ryszarda Kramarskiego – debiut ukazał się właśnie w jej barwach.

„Paranoje” to dopiero drugi oficjalny długograj w dyskografii Krakusów. Trochę mało jak na ponad dekadę grania. Ale... liczy się jakość, a nie ilość.

Poza paroma wyjątkami – na hasło „współczesny polski punk” dostaję wysypki. Na szczęście Kontrkultura potrafi grać, nie ogranicza się do irytującego umpa – umpa i tekstach o systemie. Całość jest też porządnie brzmi.

Jasne: prochu nikt tutaj nie wymyśla (bo w tym gatunku to już niemożliwe). Słychać czytelne inspiracje klasyką polskiego punk rocka. W porządku, tylko że czasem są one zbyt oczywiste. „Bat” na przykład sprawia wrażenie, jakby nagrała go Armia (z czasów „Legendy”. Nawet wokalna maniera Zwierza jest tak bliska Budzemu, że parę razy sprawdzałem we wkładce, czy przypadkiem lider Armii nie wziął gościnnie udziału w sesji. „Kamery” też są mocno „armijne”, tyle że tutaj pobrzmiewa Armia z wcześniejszego okresu działalności.

Kontrkultura potrafi zagrać z prędkością światła („Dziękuj i płać” z fajnie wyeksponowanym basem), ale bywa również bardziej melodyjnie, wręcz przebojowe (jak na punkowe normy oczywiście). W kawałku „Król bałaganu” pojawia się nawet wstawka zaczerpnięta z muzyki dawnej.

Mocna muzyka i taki sam przekaz. Z tym, że Zwierzu nie narzeka w kółko na wspomniany wyżej „system”, skupia się raczej na wnętrzu człowieka. I robi to naprawdę przekonująco.

Bardzo fajna płyta. Kto lubi dobrego punk rocka nie będzie zawiedziony...

8/10

Robert Dłucik
Komentarze