23.05.2019
RECENZJE

• KAYANIS - Mundane
• FONTAINES D.C. - Dogrel
• WIZARD - Fallen Kings
• OCEANWAKE - Lights Flashing in Mute Scenery
• OBSCENITY - Summoning the Circle
• ELECTRIC BEANS - Hangar de fous!
• FORGE OF CLOUDS - (above)
• PALE MANNEQUIN - Patterns in Parallel
• THE RYSZARD KRAMARSKI PROJECT - Mr. Scrooge
• HIDEOUS DIVINITY - Adveniens
• OMEGA DIATRIBE - Trinity
• DAMNESTY - The Grand Delusion
• THE CRANBERRIES - In The End
• KISS - Destroyer
• THE SHIPYARD - Niebieska linia
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• CRADLE OF FILTH, ACOD - Warszawa
• GALLILEOUS, DEVIL IN THE NAME - Piekary Śląskie
• LENNY KRAVITZ - Łódź
• DUSTIN ARBUCKLE - Chorzów
• SBB - Chorzów
• THE IRON MAIDENS - Kraków
• BATTLE BEAST, ARION - Poznań
• RPWL - Piekary Śląskie
• BULLET FOR MY VALENTINE - Warszawa
• MYSTERY - Piekary Śląskie

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• ÖDERBEAST- Maciek Zalasiński
• RPWL
• BLACK RIVER - Piotr Wtulich
• THE BLACK WATER PANIC PROJECT
• MARTY FRIEDMAN
• POKERFACE - Xen Ritter
• KAT & ROMAN KOSTRZEWSKI - Jacek Hiro
• LORIEN - Inga Habiba

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - R » ROTTING CHRIST - 2019 - The Heretics
ROTTING CHRIST - 2019 - The Heretics

ROTTING CHRIST - The Heretics


LEBOWSKI - Galactica

01. In The Name of God (04:14)
02. Vetry Zlye (Ветры злые) (03:13)
03. Heaven and Hell and Fire (04:52)
04. Hallowed Be Thy Name (05:06)
05. Dies Irae (03:46)
06. I Believe (ΠΙΣΤΕΥΩ) (03:42)
07. Fire God And Fear (04:50)
08. The Voice of the Universe (05:23)
09. The New Messiah (03:07)
10. The Raven (05:23)

Rok wydania: 2019
Wydawca: Season of Mist
https://www.rotting-christ.com




Nowy album ROTTING CHRIST totalnie mnie zauroczył. Choć niektórzy twierdzą cyt. „trąci kozim pastuchem i knyszą z parówką”, to ja jestem zupełnie odmiennego zdania. Grecy stworzyli bardzo atmosferyczny, „uduchowiony”, a przy tym bardziej chwytliwy (w porównaniu do kilku ostatnich płyt) materiał. „The Heretics” jest wydawnictwem magicznym i wyjątkowym – tak przynajmniej ja odbieram jego zawartość.

Marcin Magiera




Rotting Christ po raz pierwszy usłyszałem w 1996 roku podczas ich koncertu u boku Moonspell i Samael. Melodia połączona z agresją i niesamowity klimat kupiły mnie! Po latach mogę stwierdzić, że zespół pomimo kilku wyraźnie słabszych wydawnictw powrócił na dobre tory! „The Heretics” to kawał porządnej muzy! Jest "grecki" klimacik, jakże odmienny od skandynawskiego chłodu jest melodia jest kawał dobrze zagranego metalu.

Piotr Michalski



W moim podsumowaniu zeszłego miesiąca "Heretics" nie znalazł się w ścisłej czołówce, co nie oznacza że album nie przypadł mi do gustu. W tym czasie konkurencja była na tyle mocna, że Grecy znaleźli się poza podium. Faktem jest, że ich album jest więcej niż niezły. Mam natomiast kilka krytycznych uwag. Na mój gust mogło by być ostrzej. Zauważyłem że ciężar jest raczej wywołany blastem niż agresywnym atakiem riffu. Uważam też że za dużo jest tu chórów i deklamacji. Poza tym, mimo że chłopaki trochę spiłowali rogi, tej płyty słucha się naprawdę dobrze. Riffy są melodyjne i tworzą fajną ścianę. Patentów folkowych jest w sam raz... Naprawdę dobra płyta. Nic dodać nic ująć.

Piotr Spyra
Komentarze