07.07.2020
RECENZJE
HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation

SUBSIGNAL - A Song For The Homeless - Live in Rüsselsheim 2019

FAIRYLAND - Osyrhianta

AL DI MEOLA – Across The Universe

KATATONIA - City Burials

DESERT NEAR THE END - Of Fire and Stars

VADER - The Darkest Age - Live '93

VADER - Solitude In Madness

TRK PROJECT - Kay & Gerda

WIEWIÓRKA NA DRZEWIE - Wiewiórka na drzewie

KAZIK - Zaraza

IN EXTREMO – Kompass zur Sonne

NEUMA - Weather

WE SELL THE DEAD - Black Sleep

ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - L » LION SHEPHERD - 2019 - III
LION SHEPHERD - 2019 - III

LION SHEPHERD - III


LION SHEPHERD - III

1. Uninvited
2. Good Old Days
3. What Went Wrong
4. Vulnerable
5. World On Fire
6. Fallen Tree
7. Toxic
8. The Kids Are Not All Right
9. Nobody
10. May You All Live In Fascinating Times

Rok wydania: 2019
Wydawca: Universal
https://www.facebook.com/lionshepherd/




Muzyka Lion Shepherd z płyty „III” to już nie tylko bardzo ładny, naturalny, świeżo zerwany, pachnący bukiet kwiatów, z którym to kojarzyły mi się poprzednie albumy zespołu. Teraz to już z artystycznym smakiem, bardzo bogato przyozdobiona kwiatowa kompozycja.
Po dwóch bardzo dobrych płytach, Lion Shepherd wydaje swoją „Trójkę”, w trójkę i jest to płyta re-we-la-cyj-na! Z pewnością jeden z poważnych kandydatów na krajową płytę roku.

Marek Toma



Gdy odpaliłem nowy album LION SHEPHERD prawdę mówiąc zaniemówiłem. Zespół nagrał niezwykle dojrzały materiał, w którym ukazał cała paletę muzycznych barw. Jest klimatycznie ale znajdą tu coś dla siebie także fani nieco ostrzejszych gitar... a wszystko to zostało podane z nutką bliskowschodniego folk, który to tak skutecznie eksplorują zespoły pokroju Myrath czy Orphaned Land. "III" to album na światowym poziomie i jeżeli za chwilę zespól nie podbije Polski i nie stanie się naszym kolejnym towarem eksportowym to będzie to wielka niesprawiedliwość.

Piotr Michalski



Twórczość LION SHEPHERD śledzę w zasadzie od początku, tzn. od momentu wydania przez nich debiutanckiego krążka. Jestem pod sporym wrażeniem tego, jak wielkie postępy robi ten zespół z płyty na płytę. Wydawało mi się, że już na „Heat” Warszawiacy osiągnęli limit swoich możliwości – wówczas poprzeczka została zawieszona naprawdę wysoko. Myliłem się, bo to co panowie zaprezentowali na „III” jednoznacznie pokazuje, że ten zespół wciąż jest w stanie tworzyć rzeczy wyjątkowe, zaskakiwać i to w pozytywnym sensie. Premierowy materiał to kawał świetnej muzyki, a decyzja o poszerzeniu składu (o perkusistę) była słuszna. Nowy nabytek, nie tylko dodał kolorytu nowym kompozycjom, ale również zwiększył moc koncertową. Jak już o tym mowa… dodam, że nowe kawałki na żywo prezentują się wybornie!

Marcin Magiera
Komentarze