19.05.2019
RECENZJE

• OCEANWAKE - Lights Flashing in Mute Scenery
• OBSCENITY - Summoning the Circle
• ELECTRIC BEANS - Hangar de fous!
• FORGE OF CLOUDS - (above)
• PALE MANNEQUIN - Patterns in Parallel
• THE RYSZARD KRAMARSKI PROJECT - Mr. Scrooge
• HIDEOUS DIVINITY - Adveniens
• OMEGA DIATRIBE - Trinity
• DAMNESTY - The Grand Delusion
• THE CRANBERRIES - In The End
• KISS - Destroyer
• THE SHIPYARD - Niebieska linia
• JERZY GÓRKA ARTKIESTRA - Drugie wołanie
• VULTURE - The Guillotine
• TOP SEKRET - Piggy Op
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• GALLILEOUS, DEVIL IN THE NAME - Piekary Śląskie
• LENNY KRAVITZ - Łódź
• DUSTIN ARBUCKLE - Chorzów
• SBB - Chorzów
• THE IRON MAIDENS - Kraków
• BATTLE BEAST, ARION - Poznań
• RPWL - Piekary Śląskie
• BULLET FOR MY VALENTINE - Warszawa
• MYSTERY - Piekary Śląskie
• U.D.O., RED PARTIZAN, KISS OF THE DOLLS, - Warszawa

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• BLACK RIVER - Piotr Wtulich
• THE BLACK WATER PANIC PROJECT
• MARTY FRIEDMAN
• POKERFACE - Xen Ritter
• KAT & ROMAN KOSTRZEWSKI - Jacek Hiro
• LORIEN - Inga Habiba
• LEASH EYE - Opath
• NOCTI

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Relacje z koncertów » 2019.05.08 - SBB - Chorzów
2019.05.08 - SBB - Chorzów

08.05.2019
SBB
Chorzów - CHCK




Trzecia edycja Chorzów Vinyl Festival rozpoczęła się z wysokiego C. W środowy wieczór, w wyprzedanej do ostatniego miejsca sali Chorzowskiego Centrum Kultury zagrała legenda polskiego rocka – SBB.

To nie był regularny koncert zespołu. Stał bowiem pod znakiem płyty „Welcome”, której 40 – lecie premiery trio świętowało oficjalnie kilka miesięcy temu. Album różnił się od wczesnych materiałów śląskiej grupy: zawierał krótsze, prostsze pod względem formalnym, nieraz wręcz piosenkowe kompozycje. Ale i w takim repertuarze SBB pokazało klasę. Co istotne: płyta bardzo dobrze broni się również po czterech dekadach.

Zanim jednak ze sceny CHCK-u rozbrzmiały pierwsze dźwięki „Walkin' Around The Stormy Bay”, członkowie SBB zasiedli na czerwonej kanapie i zostali solidnie „przemaglowani” przez redaktora Piotra Metza. Józef Skrzek, Apostolis Anthimos i Jerzy Piotrowski początkowo sprawiali wrażenie nieco skrępowanych całą sytuacją (po tylu latach wciąż zdecydowanie pewniej czują się za instrumentami niż przed mikrofonami) rozkręcali się jednak z czasem, by na koniec „sprzedać” parę pysznych anegdot z przeszłości (jak przemycenie Apostolisa na festiwal w Roskilde dzięki fortelowi z „lewym” paszportem).

Tuż po 20.00 rozpoczęła się najważniejsza część wieczoru. Na początek usłyszeliśmy aż 5 spośród 7 utworów, który wypełniły „Welcome” (zespół pominął tylko „Why No Peace” i „How Can I Begin”). Gratka to nie lada, tym bardziej, że nawet „w epoce” SBB rzadko sięgało po te kompozycje. Pięknie zabrzmiał zwłaszcza dostojny „Loneliness” oraz nastrojowy „Welcome Warm Nights and Days”.

Po „Last Man At The Station” nastąpił przeskok do płyty „Memento z Banalnym Tryptykiem”, z którego zaprezentowali tytułowy utwór. Jeśli chodzi o repertuar spoza motywu przewodniego koncertu, panowie sięgnęli między innymi po „Odlot”, Toczy się koło historii”, ale też po nowsze rzeczy: „Całkiem spokojne zmęczenie” oraz „Pieśń stojącego w bramie”. Ta piękna ballada zabrzmiała na finał dwugodzinnego popisu SBB. Weterani – nakręceni gorącym przyjęciem ze strony publiczności – wznieśli się na wyżyny swoich możliwości. Jakby odjęło im te czterdzieści lat i znów byli „młodymi gniewnymi” rockowej sceny...

Komu mało było koncertu mógł delektować się muzyką SBB odtwarzaną w holu z winylowych płyt. Nie tylko z „Welcome”, ale również z „Porwania Aldo Moro” - kolejnej archiwalnej perełki z utworami zespołu, która właśnie na festiwalu miała swoją oficjalną premierę.

Ponadto na ścianach foyer CHCK-u zawisły fotografie, dokumentujące trasy koncertowe tria sprzed czterech dekad. Ten wieczór po prostu należał do SBB...

Robert Dłucik
Komentarze