27.01.2020
RECENZJE
ATERRA - Utopia

ANNIHILATOR - Ballistic, Sadistic

BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain

TWILIGHT FORCE - Dawn Of The Dragonstar

ŁUKASZ DRAPAŁA & CHEVY - Potwory

THE RYSZARD KRAMARSKI PROJECT - Mr. Scrooge

SCYLLA - Apex + Beneath

MARCIN PAJAK - Other Side

V/A - Tribute to ACID DRINKERS - Ladies And Gentlemen On Acid

HOVERCRAFT - Full of Eels

NO MORE JOKES - A Ludzie Się Patrzą...

DAN McCAFFERTY – Last Testament

RPWL - Live From Outer Space

SUPERSONIC BLUES MACHINE - Road Chronicles: Live!

ASTRAL DOORS - Worship or Die

JELONEK - Classical Massacre

ARIA - Guest from the Shadow Kingdom


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - F » FONTAINES D.C. - 2019 - Dogrel
FONTAINES D.C. - 2019 - Dogrel

FONTAINES D.C. - Dogrel


FONTAINES D.C. – 2019 -  Dogrel

1. Big
2. Sha Sha Sha
3. Too Real
4. Television Screens
5. Hurricane Laughter
6. Roys Tune
7. The Lotts
8. Chequeless Reckless
9. Liberty Belle
10. Boys In the Better Land
11. Dublin City Sky

Rok wydania: 2019
Wydawca: Partisan Records
http://fontainesband.com/





Bardzo wymowne zdjęcie znalazło się na okładce debiutanckiej płyty zespołu Fontaines D.C. Widoczna jest na nim arena cyrkowa, a w jej centrum treser koni z biczem pochyla się nad upadłym podopiecznym i jednocześnie broni się przed drugim zwierzęciem, które ruszyło na pomoc będącemu w kłopocie przyjacielowi. Dookoła publiczność ze spokojem przygląda się tragicznej scenie. Zapłaciła za bilety wstępu i dostaje spodziewaną dawkę emocji. Jakże omawiany kadr jest bliski postrzeganiu rzeczywistości przez tak zwanych „zwykłych obywateli”. Z resztą płyta otrzymała tytuł „Dogrel” , co w irlandzkim potocznym języku oznacza poezję klasy robotniczej. Oczywiście muzyka, która najlepiej nadaje się by wyrazić gniew robotników jest punk, bo jeżeli już dochodzi do buntu to rozpoczyna się rewolucja. Tak było i jest nadal.

Fontanes D.C. jest zespołem irlandzkim i już od pierwszego wersu piosenki otwierającej zawartość „Dogrel” podkreślają swoja tożsamość śpiewając w „Big” : „Dublin in the rain is mine/A pregnant city with a catholic mind” . Oto miłość i przekleństwo w jednym . Troska, która nie pozwala by stać obojętnie w milczeniu. Wypowiadają się w konkretnym imieniu i nie starają się walczyć o wolność „naszą i waszą”.

Muzycznie zbierają pokłosie zespołów takich jak The Clash czy Ramones, które pod koniec lat siedemdziesiątych definiowały punk rock, jednocześnie dodając od siebie to i owo. Energia bez szaleństw z nutką psychodelii, taką właśnie recepturę stworzyli by odpowiednio ubrać słowa w dźwięki. Wszystko jest spójne i nie wychodzi poza wytyczone ramy, co wraz z gdzieniegdzie wmieszaną melodią usposabia płytę w cechy dobrego wydawnictwa. Całkowicie towarzyszy mu ciekawość i brak nudy. Najlepszymi momentami na płycie, będącymi kwintesencją muzyki Fontaines D.C. są piosenki „Too Real” i Hurricane Laughter” . Stanowią wyśmienite połączenie tej samej muzycznej koncepcji wyrażanej w różny sposób przez kolejne pokolenia od weteranów The Stooges do najmłodszych Idles.

Zaczynają „Dogrel” od deklaracji swojej przynależności do Irlandii i podobnie kończą , ponieważ piosenka Dublin City Sky jest bardzo znajomą mieszanką tamtejszego folku z muzyką punk, niegdyś tak bardzo eksploatowaną przez grupę The Pogues.
Idles, Shame, Crows i Fontaines D.C. oto nowe pokolenie punk rockowych muzyków, dających ponownie nadzieję, że do rock’n’rolla powróci bunt zastępując powszechny miałki pop. Debiutancka płyta tych ostatnich zasługuje na wysokie noty i miano wydarzenia 2019 roku.

9/10

Witold Żogała


Komentarze