27.05.2020
RECENZJE
RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal

ME AND THAT MAN - New Man, New Songs, Same Shit, vol.1

NIGHTWISH - Hvman :||: Natvre

ADES NUMEN - War

INSIDE AGAIN - Nightmode


Nawigacja
Artykuły » Relacje z koncertów » 2019.06.21 - RIVERSIDE - Chorzów
2019.06.21 - RIVERSIDE - Chorzów

21.06.2019
RIVERSIDE
Chorzów - MDK



RIVERSIDE


Chorzowski Vinyl Fest rozpoczął i skończył się mocnym akcentem. Na początku maja, imprezę oficjalnie zainaugurowano koncertem SBB, natomiast w pierwszy dzień lata winylowe święto muzyki zwieńczył występ Riverside.

Bilety na koncert w sali widowiskowej MDK „Batory” rozeszły się błyskawicznie. Kwartet nadal jest w trasie promującej najnowszą płytę „Wasteland”, nic więc dziwnego, że właśnie utwory z tego – znakomitego skądinąd – albumu zdominowały setlistę podczas piątkowego wieczoru.

Muzykę Riverside słychać było w domu kultury (a dokładnie na jego tyłach) na długo przed wyjściem kwartetu na scenę. I to z winylowych płyt! Kilka minut po 19.00 z głośników rozległo się klimatyczne intro, po którym muzycy odpalili riff otwierający „Acid Rain”. Kompozycje z „Wasteland” spięły klamrą ten wieczór, bowiem tytułowym utworem (poprzedzonym krótkim instruktażem Mariusza Dudy, jak wykonać wokalizę pojawiającą się w końcówce – fani odrobili lekcję na piątkę!) Riverside zakończyli podstawową część koncertu. Oprócz nowych kawałków (ze świetnie wypadającym w koncertowej wersji „Vale of Tears”), znalazło się miejsce na kilka wycieczek w przeszłość, nieraz dosyć odległą (fragmenty „Out of Myself” i „Second Life Syndrome”). Czyste, selektywne brzmienie; efektowna oprawa świetlna – pod względem technicznym również było świetnie!

Na bis usłyszeliśmy jeszcze przebojowy „02 Panic Room” (refren – rzecz jasna – należał do publiczności) i dla kontrastu – piękny „River Down Below”, jeszcze jeden fragment „Wasteland”, zagrany w wydłużonej wersji...

To jeszcze nie był koniec atrakcji dla fanów progrockowych klimatów. Na tyłach MDK-u zainscenizowany został „dwór karmazynowego króla”. Słynna, debiutancka płyta King Crimson – obchodząca w tym roku 50 (!!!) urodziny - była głównym daniem prelekcji, przygotowanej przez miłośnika muzyki i winylowych płyt – dr Jacka Kurka.

Vinyl Fest – do zobaczenia za rok!




Tekst: Robert Dłucik
Foto: Grzegorz Galuba
Komentarze