22.10.2019
RECENZJE

• PULL THE WIRE - Sztuka Przemijania
• V/A - Generation Axe
• GHOST - Prequelle
• SONATA ARCTICA - Talviyö
• LEE ABRAHAM - Comatose
• BLAZON STONE - Return To Port Royal
• METALLICA - S&M2
• TIDES FROM NEBULA - From Voodoo To Zen
• RACHID TAHA - Je Suis Africain
• PIDŻAMA PORNO - Sprzedawca Jutra
• WALKYRYA - The Invisible Guest
• PROAGE - MPD
• ENIO NICOLINI AND THE OTRON - Cyberstorm
• LOST IN THOUGHT - Opus Arise
• BETH HART - War in My Mind
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• SOEN - Warszawa
• CLOSTERKELLER - Kraków
• RETROSPECTIVE, STARSABOUT, MAU&SCHNELLA - Piekary śląskie
• STEVE BOLTON, TAKAKARMA - Piekary Śląskie
• INO ROCK FESTIVAL - Inowrocław
• SCORPIONS - Gliwice
• RAMMSTEIN - Chorzów
• PROG IN PARK - Warszawa
• BON JOVI - Warszawa
• MARK KNOPFLER - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 2) - Kraków

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• SETHEIST - Maksymina Kuzianik
• RUNIKA - Adrianna ''Aminae'' Janusz
• THE IRON MAIDENS - Nikki Stringfield, Wanda Ortiz, Courtney Cox
• KASIA SZUBERT
• DREADNOUGHT
• ÖDERBEAST- Maciek Zalasiński
• RPWL
• BLACK RIVER - Piotr Wtulich

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• SETHEIST - Maksymina Kuzianik - Interview
• THE IRON MAIDENS - Nikki Stringfield, Wanda Ortiz, Courtney Cox - Interview
• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - Q » QUANTUM FANTAY - 2019 - Yemaya Orishha
QUANTUM FANTAY - 2019 - Yemaya Orishha

QUANTUM FANTAY - Yemaya Orishha


QUANTUM FANTAY - Yemaya Orishha

1. Yemaya Orisha (Veautifull Mocean Pt1) (12:51)
2. Mami Wata (Veautifull Mocean Pt2) (9:56)
3. Riddles of the Sphinx (7:20)
4. Gemini Flower (8:03)
5. Serra da Estrela (7:12)

Rok wydania:2019
Wydawca: Progressive Promotion Records
https://www.facebook.com/QuantumFantay/
https://www.progressive-promotion.de/





Kolejna płyta Quantum Fantay, wydana pod skrzydłami Progressive Promotion Records, nie zbacza z obranego przez zespół muzycznego kierunku. Belgowie nadal eksplorują muzyczne rejony, które odkrył wcześniej, legendarny już, brytyjski Ozric Tentacles. Można pokusić się nawet o stwierdzenie, że Quantum Fantay, jest obecnie bardziej „ozricowy” od oryginału. Nawet sama okładka, swoją barwą, raz nagromadzeniem szeroko pojętych motywów przyrody, przypomina nam obrazy zdobiące płyty Ozric Tentacles. Postawmy przykładowo płytę „Yemaya Orishha”, obok „The Yumyum Tree”. Obie okładki ociekają zielenią, na obydwóch są motywy drzewa. Z tą tylko różnicą, że na ozricowym drzewie siedzi zabawny ludek, a obok drzewa Quantum Fantay, przemierza tajemnicza kobieca postać.

Wracając do sedna sprawy. Muzyka na „Yemaya Orisha”, również ocieka bujnymi niczym przyroda klawiszowymi plamami, pełnymi charakterystycznych plumkań, bulgotów, pogłosów, z dojrzałym, gitarowym kwiatostanem i delikatnym jak krople rosy brzmieniem fletu. Nagromadzenie takich muzycznych środków jest tak intensywne, jak przyroda w Puszczy Amazońskiej. Nasze ucho musi się mozolnie przedrzeć przez ten muzyczny gąszcz, ale sam kontakt z naturą owej muzyki , chociaż wymaga pewnego trudu, potrafi sprawić wiele przyjemności. Jeszcze raz nawiązując do okładki, na której widnieje kobieca postać. Na płycie słychać natomiast, w formie melorecytacji, żeńskie wokalizy (Maera, w kompozycji „Mami Wata” i Rafaela, w „Serra da Estrela”), które jeszcze bardziej ubogacają całość.

Warto zatopić się więc w ten charakterystyczny dźwiękowy świat, chociaż muzyka, z płyty na płytę niewiele się zmienia. Jest jak muzyczny atlas przyrody, pokazując różne gatunki, różne barwy i odcienie wybranej, muzycznej roślinności.

8/10

Marek Toma
Komentarze