30.09.2020
RECENZJE
EXLIBRIS - Shadowrise

THE BLACK NOODLE PROJECT - Code 2.0

KRŮK - Nibykwiaty

SPARKS – A Steady Drip, Drip, Drip

BATUSHKA – Раскол/Raskol

ABEL GANZ - The Life of the Honey Bee and Other Moments of Clarity

STEEL PROPHET - The God Machine

DEEP PURPLE - Whoosh!

BOB DYLAN - Rough And Rowdy Ways

KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - K » KILLSWITCH ENGAGE - 2019 - Atonemtent
KILLSWITCH ENGAGE - 2019 - Atonemtent

KILLSWITCH ENGAGE - Atonement


KILLSWITCH ENGAGE - Atonement

1. Unleashed
2. The Signal Fire
3. Us Against The World
4. The Crownless King
5. I Am Broken Too
6. As Sure As The Sun Will Rise
7. Know Your Enemy
8. Take Control
9. Ravenous
10. I Can't Be The Only One
11. Bite The Hand That Feeds

Rok wydania: 2019
Wydawca: Metal Blade
http://www.killswitchengage.com/





KILLSWITCH ENGAGE wyprowadza kolejny cios. I jest to konkretny prawy podbródkowy. Nie ma czego zbierać. Leżę na deskach.

Sporo mówiło się o problemach zdrowotnych i walce z depresją wokalisty zespołu, dlatego obawiałem się, że album będzie przepełniony tą tematyką. Tymczasem "Atonement" jest mniej melancholijna, a chyba najbardziej euforyczna z płyt po powrocie Jesse'ego Leacha. Co za tym idzie każdy kolejny utwór porywa. Już promujący wydawnictwo "I am broken too" mógł być przyczynkiem do rozwiania obaw. Nie jest to żadne rozgrzebywanie ran, raczej łapanie "byka za rogi". Bardzo miły gest to zaproszenie Howarda Jonesa (poprzedniego wokalisty) do gościnnego duetu. I tak siłą rzeczy "Signal Fire" trafił na singla i z marszu stał się ulubieńcem fanów. Następny ukłon w stronę sympatyków klasycznego grania - Chuck Billy pojawia się jako gość na "The Crownless King". I o ile ja przyklaskuję temu zabiegowi, a fani Testament wyłapią jego wokalizy w mig, tak naszła mnie refleksja że mamy jako gości dwóch kolesi, którzy operują raczej growlem... Więc nie mieli szans odcisnąć na utworach jakiegoś własnego ponadczasowego piętna.
Miałem zamiar wymienić więcej faworytów, ale okazałoby się że muszę przytoczyć pełną tracklistę. Tutaj świetny kawałek pogania kapitalny utwór. Gdzieś za gardło złapie cię melodia refrenu, następnym razem rozpierniczy cię riff, po chwili łapiesz się na tym że nie jesteś w stanie usiedzieć w miejscu bez machania głową lub przynajmniej nabijania rytmu nogami. Te kawałki są po prostu porywające.

Myślałem, że ochłonę... specjalnie odczekałem kilka dni od premiery, aby opadło pierwsze wrażenie i żeby recenzja nie była przesycona huraoptymizmem. Ale to uczucie nie mija. Odnoszę wrażenie że KSE, będąc liderem sceny nowożytnego łojenia coraz bardziej celuje w fanów klasycznego metalu. Być może nie jest to intencyjne, ale ich utwory konstrukcyjnie są coraz mniej sztampowe, a brzmienie plus techniczne granie powinny spodobać się nawet osobom, których pióra zaczęła przyprószać już siwizna.
Dla mnie to najlepszy album KILLSWITCH ENGAGE. Knock Out!

9,5/10

Piotr Spyra




KSE
Komentarze