02.06.2020
RECENZJE
WE SELL THE DEAD - Black Sleep

ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - J » JENNER - 2020 - The Test of Time
JENNER - 2020 - The Test of Time

JENNER - The Test of Time


JENNER

1. Night Without Dawn 05:00
2. The Test of Time (feat. Emil Ivošević) 04:39
3. Young & Proud (Demoniac cover) 04:17

Rok wydania: 2020
Wydawca: Infernö Records
https://www.facebook.com/jennerserbia






Kiedy w październiku 2018 roku przeprowadzałem wywiad z perkusistką Jenner, Mariją Dragićević, przy okazji winylowego wznowienia debiutanckiego albumu grupy, sama kapela była wówczas w stanie spoczynku. Trochę ponad rok później aż podskoczyłem z radości na wieść, że pochodzący z Serbii zespół składający się wyłącznie z pięknych i utalentowanych Pań wraca do żywych i do tego wydaje nowy materiał.

Przez chwilę nawet wątpiłem, że Jenner powróci. Dwie spośród członkiń czterech członkiń zespołu dopiero co zostały matkami, więc rychły powrót na scenę był niemożliwy. Cieszę się, że przewodząca grupie gitarzystka i młodsza siostra Mariji, Alexandra podtrzymała ogień Jenner przygotowując dwa nowe kawałki, które stanowią bazę omawianej epki. Ponieważ skład się praktycznie rozsypał, to właśnie ona, oprócz wszystkich gitar i basu, nagrała na to wydawnictwo również wokale, ostatecznie stając się nową frontmanką. W nagraniach pomogło dwóch członków jej drugiego zespołu, Sigma Epsilon. Perkusista Nikola Simonovic nagrał partie bębnów, zaś wokalista Emil Ivošević zaśpiewał z Alexandrą duet w utworze tytułowym.

Zaczyna się jednak od „Night Without Down”, dynamicznego riffowego numeru, którego nie powstydziliby się mistrzowie z Annihilator. W tej równo pięciominutowej kompozycji Alexandra ukazuje nam całą paletę swoich muzycznych zainteresowań. Są energetyczne, a zarazem melodyjne riffy, raz po raz wpada soczysta solówka, zaś w okolicach czwartej minuty wszystko zwalnia i pojawia się klimatyczny mostek z pięknymi harmoniami, zarówno gitarowymi jak i wokalnymi.

Wspomniany „The Test of Time” to już thrashowa, przesycona agresywnym kostkowaniem jazda na całego. Ivošević swoimi partiami dodaje całości nieco horror punkowego sznytu, a Alexandra wtóruje mu kolejnymi harmoniami. Całość sprawia wrażenie udanej symbiozy klasycznego Slayera (riffy), Misfits z okresu z Michale Gravesem (głos męski) i Phantom Blue (głos żeński).

Do dwóch autorskich dodano cover „Young & Proud”, w którym Alexandra oddaje hołd swoim krajanom z Demoniac. W stosunku do oryginału pochodzącego z jedynego pełnowymiarowego albumu tej grupy, „Touch the Wind” z 1992 roku, wersja Jenner jest znacznie szybsza, przerobiona na modłę własnego stylu. Wcześniej pod nazwą Demoniac znałem tylko zespół pochodzący z Nowej Zelandii, z którego wywodzili się założyciele DragonForce, a dzięki „The Test of Time” przesłuchałem całą płytę jej serbskiego imiennika, która nawet mi się spodobała. Także w moim przypadku cover w wykonaniu Jenner chyba spełnił swoje zadanie.

Cieszę się, że Alexandra, choć w ostatnim czasie była zajęta ze swoim drugim zespołem, z którym również wydała EP, nie zapomniała o swoich korzeniach i nie pozwoliła marce Jenner umrzeć. Cieszę się, że ponownie dołączyła do niej Marija i siostry znów razem występują. Z niecierpliwością czekam na drugi album długogrający!

9,5/10

Patryk Pawelec

Komentarze