02.06.2020
RECENZJE
WE SELL THE DEAD - Black Sleep

ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves

THE STROKES - The New Abnormal


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - M » MURDER CAPITALS, THE - 2019 - When I Have Fears
MURDER CAPITALS, THE - 2019 - When I Have Fears

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears


THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

1. For Everything
2. More Is Less
3. Green & Blue
4. Slowdance I
5. Slowdance II
6. On Twisted Ground
7. Feeling Fades
8. Don't Cling To Life
9. How The Streets Adore Me Now
10. Love, Love, Love

Rok wydania: 2019
Wydawca: Human Season Records
http://www.diabulusinmusica.com




Irlandia to fenomen: nieco ponad sześć milionów mieszkańców (licząc obydwie części wyspy), a scena muzyczna należy do najbardziej prężnych na świecie. Kolejnym wykonawcą, który ma solidne papiery, by zaistnieć w świadomości szerokiego grona odbiorców jest zespół The Murder Capitals. Nie każdy debiutant pracuje z tak uznanym producentem jak Flood... Gość ma w CV współpracę z U2, Depeche Mode, New Order i … wieloma innymi gwiazdami.

Trafili z tym tytułem, nie ma co... Lęki ma teraz pół świata (lekko licząc). „When I Have Fears” to płyta niełatwa w odbiorze. Ale zarazem piękna... Kiedy po raz pierwszy w głośnikach poleciał kawałek „Love, Love, Love” zacząłem się zastanawiać, czy Ian Curtis przypadkiem nie zmaterializował się w ciele Jamesa McGoverna. Podobieństwo uderzające... Zresztą duch Joy Division co jakiś czas unosi się nad tym albumem. Kolejna inspiracja piątki z Dublina (może nawet bardziej czytelna) – Nick Cave z wczesnych płyt. „Z kolei Don't Cling To Life” mogliby nagrać New Model Army u progu swojej kariery... Słychać też na tej płycie wpływy nowofalowych kapel z lat osiemdziesiątych. Co ważne: The Murder Capitals nie uprawiają na „When I Have Fears” jakiejś rockowej nekrofilii. Czerpią z cudzych dokonań, ale przepuszczają je przez współczesny filtr.

Sporo do powiedzenia ma na tyej płycie gitara basowa. Gitarowe partie raczej brudne i hałaśliwie, niż wirtuozerskie. Idealnie wpasowują się w klimat. Ulubione fragmenty? Bezapelacyjnie (jak powiedziałby Franz Maurer) dwuczęściowy, epatujący zmianami nastrojów „Slowdance”; balladowy, oszczędny w środkach wyrazu „Feeling Fades” oraz spinające klamrą ten materiał „For Everything” i wspomniany wcześniej „Love Love Love”. Ale najlepiej słuchać tego albumu od początku do końca. Intryguje...Wciąga... Uzależnia...

10/10

Robert Dłucik
Komentarze