04.08.2020
RECENZJE
KONTRKULTURA - Wszystko Już Powiedziane

VERBAL DELIRIUM - From The Small Hours Of Weakness

OSTA LOVE - About Time

SBB - Jerzyk

CHAOS OVER COSMOS - The Ultimate Multiverse

HOVERCRAFT - Fall

PIOTR DAMSE - Inside Outside

H-ONE - MMLXIX

ALBION - Albion

COLIN BASS /DANIEL BIRO - Still

MAGNUS KARLSSON'S FREE FALL - We Are The Night

BLACKLIGHT - Follow the Future

WAVE - [Dream]

DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation

SUBSIGNAL - A Song For The Homeless - Live in Rüsselsheim 2019

FAIRYLAND - Osyrhianta

AL DI MEOLA – Across The Universe


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - H » HOVERCRAFT - 2020 - Fall
HOVERCRAFT - 2020 - Fall

HOVERCRAFT - Fall


HOVERCRAFT - Fall

1. Leaves Falls 04:56
2. Fall 12:13
3. Silent Room 03:56
4. Rain 08:42
5. Antiphoenix 11:57
6. Silverange 11:16

Rok Wydania: 2020
Wydawca: -
https://www.facebook.com/Hovercrafttheband/




Bartosz Gromotka odpowiedziany za jednoosobowy projekt HOVERCRAFT powrócił z nowym materiałem, albumem „Fall”.

„Fall” to niezwykle nastrojowy wyciszony album, wypełniony dźwiękami, przy których można się zrelaksować i oddać zadumie. Sześć utworów, w tym trzy kolosy trwające ponad 11 minut każdy, to kilkadziesiąt minut muzyki, które mogą się kojarzyć z grupą Nosound (z pierwszych wydawnictw), ale i z odrobiną urozmaiceń jak choćby dźwięki, które mogą przywodzić na myśl grungowe brzmienia Alice in Chains („Fall”, „Antiphoenix” – choć gitarowe solo to już skojarzenia z Pink Floyd) czy Katatonii (przywodzące na myśl dokonania Szwedów z okolic „Discouraged Ones” „Silent Room”). Na koniec zespół serwuje nieco psychodeliczny, instrumentalny „Silverange” nad którym unosi się duch lat 70-ych.

Kilkadziesiąt minut zadumy i spokoju, to chyba najlepszy opis zawartości „Fall”. Hovercraft znalazł niszę i znakomicie realizuje się w obranej formule! Muzyka, która tworzy Bartosz przypadnie do gustu każdemu „wrażliwcowi” i warto się z tym materiałem zapoznać!

8/10

Piotr Michalski
Komentarze